 |
|
Zamieram w bezruchu i jeszcze przez chwilę czuję łaskotanie wydychanego przez niego powietrza na karku. To jest prawie jak pieszczota... Powinnam go zabić.
|
|
 |
|
I wciąż szukam kogoś, kto chociaż w jednej tysiącznej części przypomni mi Ciebie.
|
|
 |
|
w kwestii zasadniczej – nie wiem, ile razy człowiek, czyli kobieta, może zaczynać życie od nowa.
jeśli o mnie chodzi, robię to teraz poniekąd nałogowo. bez przerwy. nie wiem, dlaczego akurat na mnie popadło.
i nigdy się nie dowiem. widać robię coś źle, bo normalni ludzie żyją normalnie.
|
|
 |
|
Im dłużej była sama i im dłużej wierzyła że faceci nie są niczego warci,
tym bardziej potrzebowała miłości.
|
|
 |
|
-Dziękuje.
-Za co?
-Za pokazanie,że miłości nie ma.
|
|
 |
|
Jedyną rzeczą, która do tej pory zajmowała mi czas to była myśl jak zdobyć Cię byś był mój,
albo przynajmniej w połowie tak mój jakbym chciała żebyś był.
Teraz, gdy wiem,że to już nie możliwe kompletnie nie wiem o czym mam myśleć..
|
|
 |
|
-Wiesz, kiedyś oddałabym wszystko, żeby go odzyskać.
- A teraz?
- A teraz czekam na moment, żęby mu powiedzieć słodkie wypier.dalaj!
|
|
 |
|
chcę być powodem twoich uśmiechów . mogę ?
|
|
 |
|
- [...]. Nie znam się na miłości.
- I nic dziwnego. To nie mechanika.
Miłość trzeba czuć, cieszyć się nią, dzielić ją z bliską osobą.
A nie się na niej znać.
|
|
 |
|
Chciałabym zatrzymać życie.. wyrzucić z niego parę osób, wspomnień, swoich wad.
Ale to nie możliwe...
|
|
 |
|
- Wkurzała się na niego , bo nie był tamtym . To irytowało ją w nim najbardziej .
- Była okrutna i bez serca .
- Nie, nie. Jej serce było po prostu wypełnione miłością do tamtego . Mało kto kochał jak ona .
|
|
 |
|
- Wkurzała się na niego , bo nie był tamtym . To irytowało ją w nim najbardziej .
- Była okrutna i bez serca .
- Nie, nie. Jej serce było po prostu wypełnione miłością do tamtego . Mało kto kochał jak ona .
|
|
|
|