 |
|
Gdy kogoś zranimy lub coś stracimy, dopiero po jakimś czasie uświadamiamy sobie, co sie stało.
|
|
 |
|
Niestety zawsze uświadamiamy sobie coś, gdy już jest za późno.
|
|
 |
|
Czasem uświadamiamy sobie, że walczyliśmy o coś, co nie było warte naszych starań. Wtedy trzeba pozwolić temu odejść. Trzeba umieć pozwolić odejść. Nie żałuj, mogłeś nigdy nie mieć tych wspomnień. Nie żałuj, ale naucz się z nimi żyć, naucz się oddychać. I zaufaj mi, kiedy czasem mówię 'nie patrz wstecz', po prostu się nie odwracaj. Nie odwracaj.
|
|
 |
|
I tak po prostu z dnia na dzień, przestali dla siebie istnieć.
|
|
 |
|
Mówiąc, że samobójcy to tchórze, zastanów się ile odwagi trzeba mieć by skończyć z własnym życiem.
|
|
 |
|
Wiem na pewno, że między nami gdzieś w oddali jest jakaś przestrzeń w którą w końcu jedno z nas wpadnie.
|
|
 |
|
Mówią, że skleroza nie boli. Kłamią. Mnie boli kiedy o mnie zapominasz.
|
|
 |
|
Wydzieram się jak materiał. Robią się we mnie dziury i wyglądam jak ser. Upadam powoli jakby ktoś użył efekty spowolnienia i przyglądał się każdemu upadkowi dokładnie analizując każdą kroplę łez i krwi. Roztrzaskuję się jak szkło i nie zostaję ze mnie nic. Nie mogę znaleźć wszystkich fragmentów siebie. Szukam, ale jestem ślepcem i wdeptuję w swoje cząstki. Niszczę siebie sam.
|
|
 |
|
Leżę i spoglądam w okno. Moje serce cicho
puka do Twojego, a ono mu otwiera i znowu są
razem. Śpiewają razem ulubione kawałki i jedzą
słodycze. Pomiędzy nami są kilometry ale
głęboko patrzę w czarne niebo jak w Twoje
źrenice i wiem, że Ty też to robisz. Przymykam
lekko powieki by wczuć się w każdy skrawek
naszych obietnic składanych na zawsze.
Półksiężyc rzuca światło na moją twarz, a pod
pokrywą moich powiek rodzi się Twój uśmiech.
Czuję Cię tu. Tak silnie, tak mocno. I choć
tęsknię mocniej ciągle, tak jak mocniej kopie
życie, to w końcu będziemy razem choćby to
miało trwać. Będę Odyseuszem, który będzie
szukał powrotu do domu, do wiernie czekającej
Penelopy, do świata, gdzie liczą się wspólne
oddechy i złączone dłonie. Dziś zasnę znów
sam, ale wiem, że serca wtulone spędzą razem
kolejną noc. Dobranoc, skarbie.
|
|
 |
|
'Potrzebuję czasu.' -Powiedział po czym odszedł i nigdy nie wrócił.
|
|
 |
|
Czasami, niektórych trzeba sobie
odpuścić. Nie dlatego, że Tobie nie
zależy tylko dlatego, że to im nie
zależy.
|
|
|
|