 |
|
Opowiem ci bajkę: Była sobie para dwóch przyjaciół, aż pewnego dnia ona się zakochała i wszystko zepsuła. Koniec.
|
|
 |
|
Sama chwila pożegnania nie jest wbrew pozorom najgorsza . Najgorsza jest chwila po niej kiedy uświadamiasz sobie że ktoś na zawsze znika z twojego życia.
|
|
 |
|
2.Abyś nauczyła mnie dawać Ci bukiety miłości i czekoladki szczęścia bez śladów krwi od noży słów.Błagam,wyrwij kata wszelkiego życia w moich tkankach i bądź firmamentem moich ust,by wciąż potrafiły się uśmiechać.
|
|
 |
|
1.Moje płuca jak tłoki mechaniczne wertują
powietrze do serca,otóre pompuje
samodestrukcje.Nie potrafię zliczyć nocy kiedy
leżałem z toną myśli i nie potrafiłem
się podnieść.To tak jakbym chciał policzyć
każdą kroplę w oceanie po kolei.Patrzę na
Słońce,które rozświetla moje ciało tak jak
świeca mapę z tajnym kodem do skarbu.U
mnie są to szlaki blizn,przecięć,
draśnięć wprost do epicentrum moich uczuć.To droga kręta i zawiła,mój labirynt
wspomnień.Jeśli przedrzesz się przez puszczę
pogrzebów mojego serca i pieśni żałobnych mej
duszy znajdziesz się tam,ale zatkaj uszy,ponieważ usłyszysz przerażający krzyk
mordowanych uczuć.Katowane,duszone,krojone,miażdżone wyją o ratunek, ale ściany
są szczelne.Usłyszysz ich błagania jedynie
wchodząc do epicentrum bądź,gdy w moim
pustych dziurach źrenicowych ujrzysz sens swojego jutra i kolejne lata.Chciałbym byś pokazała małemu chłopcu,którym jestem,że niewolno krzywdzić i zabijać.
|
|
 |
|
Wszyscy myślą, że jestem nadzwyczajnie twarda i silna psychicznie, tak cholernie się mylą. Życie mnie tego jeszcze nie nauczyło, natomiast nauczyło mnie, że słabość najlepiej okazywać przed samą sobą, płacząc nocami w poduszkę, kiedy nikt nie słyszy. Można płakać wtedy dając upust wszystkim emocją, bez żadnych pohamowań, wyrzucając z siebie wszystkie emocje, aż do momentu w którym się zaśnie, po to by rano wstać i z uśmiechem ruszyć przed siebie udając silną.
|
|
 |
|
Kochaj albo znienawidź. Twój wybór. / slonbogiem
|
|
 |
|
Kiedy ranimy drugiego człowieka nie zdajemy sobie sprawy jaką tak naprawdę krzywdę mu robimy. Uświadamiamy sobie to dopiero wtedy gdy jest już za późno.
|
|
 |
|
Kiedy uświadamiasz sobie, że życie Cię przerasta, zdajesz sobie sprawę, że wokół Ciebie nie ma tak naprawdę nikogo.
|
|
 |
|
Niekiedy spotykasz się z kimś jakiś dłuższy czas, a okazuje się, że to wcale nie jest to czego szukałeś. Uświadamiasz sobie, że wcale nie tęsknisz za tą osobą, gdy nie widzisz jej kilka dni, że nic by się nie zmieniło gdyby zabrakło jej w Twoim życiu, i że w najmniejszym nawet stopniu nie było by Ci smutno z tego powodu.
|
|
 |
|
Kiedy po czasie emocje już opadają,
uświadamiamy sobie jakie błędy popełniliśmy,
widzimy dopiero jacy głupi wtedy byliśmy,
że naszych zachowań nie rozumieliśmy.
|
|
 |
|
I nagle uświadamiasz sobie, że to jeszcze nie ten dzień by zasnąć z uśmiechem i spokojem.
|
|
 |
|
Wiesz, który moment Twojego życia jest najgorszy? Ten, w którym uświadamiasz sobie, że jesteś kimś, przed kim całe życie uciekałeś.
|
|
|
|