 |
|
Nie obiecuj gwiazdki z nieba, wakacji na Hawajach, balów co tydzień i szafy eleganckich sukni. Daj mi pewność, że będziesz obok, gdy w rozciągniętym dresie i rozczochranych włosach przytulę się, by się wypłakać, a Ty zwyczajnie pozwolisz mi się wygadać. Wtedy naprawdę będę szczęśliwa.
|
|
 |
|
na dnie szafy stary trampek z niezdarnym 'forever' nabazgrolonym przez Niego markerem, któregoś wieczoru. w koszu na śmieci puste paczki po fajkach. na fotelu między brudnymi koszulkami skrawki naszych, pociętych zdjęć. dwa kubki na ławie z niedopitym kakao. to, co zostało z relacji mającej trwać do grobowej deski.
|
|
 |
|
Przytul mnie. Tak po prostu, bez powodu. Spraw, abym poczuła się bezpieczna, kiedy tak bardzo tego potrzebuję. Bądź.
|
|
 |
|
kiedy zdychał mi chomik? był z kumplami. kiedy dostawałam kolejne laski do dziennika nie mogąc przestać o Nim myśleć? był z kumplami. kiedy zerwałam kontakt z bliską mi dotąd osobą? był z kumplami. kiedy serce łamało mi się na drobinki? był z kumplami. zawsze z Nimi, puszkami z piwem, butelkami czystej, dziesiątkami paczek z petami. przepraszam, że łudziłam się, iż będzie przy mnie, gdy moje życie zacznie się sypać.
|
|
 |
|
Nawet jeśli obrażam się na Ciebie milion razy na dzień to i tak nie zamieniłabym Cię na nic w świecie.
|
|
 |
|
staję oko w oko z facetem, który przypadkiem ma te usta, które całowały moje, spojrzenie, uśmiech, gesty - które tak kochałam. zmienił się - ma wyraźniejsze mięśnie, poważniejszy wyraz twarzy, już nie wybucha ciągle tym beztroskim śmiechem lekceważącym wszystko. ale to co ma w środku, tam głęboko w sercu - posypało się, i to jeden argument, jeden jedyny, dzięki któremu mogę stwierdzić, że na chwilę obecną to zupełnie obcy mi człowiek.
|
|
 |
|
Facet się nie domyśli, nie zgadnie, ani nie wpadnie na to sam. Jemu trzeba wszystko wyłożyć, najlepiej przeliterować, zobrazować i zaśpiewać, może wtedy zrozumie.
|
|
 |
|
Prawdziwa kobieta jest jak herbata: mocna i gorąca, jak posłodzisz- słodka, jak nie posłodzisz to pij kurwa gorzką !
|
|
 |
|
Gdybym mogła podarować Ci tylko jedną rzecz tego świata, chciałabym dać Ci umiejętność patrzenia moimi oczami. Wtedy zauważyłbyś, jak ważny dla mnie jesteś.
|
|
 |
|
Nawet gdyby przede mną była ciemność, której tak cholernie się boję, a wiedziałabym, że to jedyna droga do Ciebie - poszłabym.
|
|
 |
|
Nie chcę patrzeć przez okulary, bo nie widzę głębi w Twoich oczach.
|
|
 |
|
I być dla kogoś wszystkim , wiedzieć że jest się dla kogoś całym światem. To musi być odpowiedzialne, taka świadomość, że dla pewnej osoby jesteś dniem, nocą, jedzeniem i piciem, wręcz wszystkim.
|
|
|
|