 |
|
i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem .
|
|
 |
|
Dla jednych niewinny flirt, dla innych oznaki potężnego uczucia. Sęk w tym, aby odpowiednio zinterpretować wysyłane nam sygnały. Błędnie uznane za flirt - zaprzepaszczają szansę na coś, większego. Błędnie uznane, za coś więcej - robią naiwną nadzieję z której w późniejszej konsekwencji, nie można się wyleczyć.
|
|
 |
|
I wiesz spróbuje zapomnieć. To jest jedyna rzecz którą teraz pragnę. Bo ja już naprawdę mam dość tego wszystkiego. Nieprzespanych nocy. Tego głupiego kłucia w sercu gdy widzę cię z inną. Tych jebanych łez gdy dowiaduje się że znowu kogoś masz. Całej tej popierdolonej szopki. Mam dość. Nie wyrabiam. Wcześniej nie pomyślałabym że to powiem ale: Zniknij z mojego życia proszę. ! /
zakochana.niebieskooka
|
|
 |
|
powiedz, czy naprawdę mnie potrzebujesz?
|
|
 |
|
gdzieś tu chyba zakpił los. brzydka ona, brzydki on.. a taka ładna miłość, aż nierealna wręcz.
|
|
 |
|
.. A teraz nie budzę się już z ciekawości zerknięcia na telefon .. Tam i tak nie będzie już nieodebranego połączenia od Ciebie.
|
|
 |
|
"Kiedy spytają cię, jak się masz, odpowiedz po prostu, że wcale"
|
|
 |
|
- pierwszy raz mówisz tak o jakimś facecie. - no.. - tylko się nie zakochuj! - za późno.
|
|
 |
|
Jak nie ma go tu to musi być gdzieś indziej i tam go poszukam.
|
|
 |
|
Znacie to uczucie, gdy wciskacie prawym przyciskiem pomarańczowe słoneczko i zmieniacie status na jakikolwiek, który podłącza was do komunikatora, a potem obserwujecie z zapartym tchem jak pojawia się kilka chmurek szukając w popłochu tego ukochanego przez wasze serce i...mienia? A gdy raz na jakiś czas je dostrzegacie, z drżącymi palcami otwieracie to okienko jako pierwsze, czytacie zachłannie wiadomość kilka razy, a potem ignorując całą resztę analizujecie każdą kropkę, minkę i szukacie drugiego dna? A potem kolejne kilka minut zastanawiacie się, czy odpisać, czy może to wiadomość na 'nieodpisanie'? Znacie? To nie miłość. To obsesja.
|
|
|
|