 |
|
i gdy czytałam twoją wiadomość ,,bo ja cię chyba nadal kocham" cały świat zatrzymał się na chwile.. jeszcze tak niedawno pragnęłam dostać taką wiadomość od ciebie, a teraz nie czułam nic, nie wiedziałam co odpowiedzieć, serce biło mi niezmiernie szybko..
|
|
 |
|
Miałam być doskonała. Miałam umieć usunąć się w cień i niczego nie wymagać. Miałam nie płakać. Nie żądać. Cieszyć się chwilą. Mało mówić. Dużo się śmiać. Ale w końcu i mi czasami brakuje sił.
|
|
 |
|
przy Jego ustach nawet najlepsza wódka traci swój smak
|
|
 |
|
jeśli mówisz za moimi plecami , jesteś w dobrej pozycji , by pocałować mnie w dupę
|
|
 |
|
życie trzeba przeżyć tak, by wstyd było opowiadać, a przyjemnie wspominać!
|
|
 |
|
Sześć lat podstawówki, trzy lata gimnazjum, rok liceum... A organizm jeszcze nie przyzwyczaił się do poniedziałku.
|
|
 |
|
Twoj potencjalny debilizm nie obliguje mnie do kontynuacji konwersacji z Toba.
|
|
 |
|
miłość jest jak rozmowa telefoniczna. Najpierw długo się dzwoni, a potem się okazuje, że to pomyłka.
|
|
 |
|
w piątkowe noce wszędzie pełno zdesperowanych, zagubionych ludzi.
|
|
 |
|
bo wszystko to iluzją jest i magią, i zdarza się raz na milion.
|
|
 |
|
i dziś na przekór Tobie nie pomaluje sobie rzęs .
|
|
 |
|
I jeszcze ten poniedziałek, a dokładnie wizja jego mi całą, i tak już wątpliwą, radość z życia pierdoli.
|
|
|
|