 |
|
Dlaczego wciąż tęsknimy? Bo karmimy wspomnienia…
|
|
 |
|
Nieważne czy będzie tak jeszcze tysiące razy czy tylko ten jeden raz, bo liczy się teraz, ta chwila i grunt, że się zdarzyła.
|
|
 |
|
Boisz się, że kiedyś będziesz biło nad urodzinowym tortem tragicznie pełnym świeczek i pomyślisz, że twój czas minął, a ty nic nie przeżyłeś? Żadnej prawdziwej arytmii, żadnej romantycznej długotrwałej tachykardii albo chociaż migotania przedsionków? Tego się lękasz serce?
|
|
 |
|
A czując, że nie ma Cie obok powiem wszystkim, jak często się boje i czuje się nikim.
|
|
 |
|
Na brzuchu, na boku, na plecach, sprawdzam, jak najwygodniej się tęskni.
|
|
 |
|
Nie myśl, że się skarżę, żal mi tylko marzeń..
|
|
 |
|
To tylko kolejny zagubiony dzień, którego wcale nie było.
|
|
 |
|
O wschodzie słońca, na krawędzi życia, jakby sam los wzywa ratunku. A ona biegnąc za nim, niszczy babie lato, jak wiatr, porusza dmuchawcami, rozsiewając nadzieję.
|
|
 |
|
Z twoich wielkich słów kręcimy dziś komedię, ty nie musisz grać, zawsze mówisz brednie.
|
|
 |
|
Popatrz na mnie jeszcze raz, w Twoich oczach widzę blask, który daje sile mi na samotne dni.
|
|
 |
|
Trudny przypadek zajebistego zauroczenia.
|
|
 |
|
Proszę, nie wymińmy się... Popatrz na mnie i podarujmy sobie swój czas.
|
|
|
|