 |
|
- burza idzie! - wejdź na dach i pomachaj jej na przywitanie czymś metalowym
|
|
 |
|
Już mnie oczy bolą.Nadal myślę o niebieskookim potworze,ale coraz mniej.Zapominam,matko zapominam!
|
|
 |
|
przyciągnął mnie do siebie, obejmując jedną ręką w talii.. popatrzył na mnie. góra, dól i znowu góra.. ściągnąl z siebie swoją koszulę, zasłaniając mój dekolt. przejeżdżając palcem po ustach, zmazał czerwoną szminką, a następnie wziął na ręcę, ściągając mi obcasy. złożył czuły pocałunek na policzku, twierdząc, że za bardzo kocha mnie normalną, żeby to teraz zniszczyć. Kochałam go. zajebiście go kochałam.
|
|
 |
|
Historia , której nigdy nikomu nie opowiedzieliśmy i zapewne nie opowiemy.
|
|
 |
|
- no i tego fajna pogoda , słońce świeci i wiatr nie wieje , kocham cie i nawet ciepło jest .. - coo ? - no gadam ze ciepło jest .. [2centy?]
|
|
 |
|
Czasem trzeba pozwolić sobie na chwile szaleństwa, na te małe i duże głupstwa, aby gdy siedząc jak dziś samotnie w ciemnym pokoju móc sobie przypomnieć chwile, które swoją niesamowitością przysłonią całą obecną beznadzieję.
|
|
 |
|
mam nadzieję, że wiesz co robisz.
|
|
 |
|
mógłbym być każdą z rzęs, ale powiedziałaś 'po co'
|
|
 |
|
nie będę Cię przepraszał pewnie zrobię to znów.
|
|
 |
|
jestem tylko dzieckiem, samemu nie dorosne.
|
|
 |
|
dobrze, że nie chcesz ze mną być, bo nie chcę nic na stałe.
|
|
 |
|
ten dzień zapamiętasz albo zapomnisz na amen.
|
|
|
|