 |
|
leżała przykryta jego ciałem. Jej twarz rozjaśniona byla blaskiem księżyca wpadającym przez okno. - Jesteś piękna - powiedział, błądząc rękami po jej ciele. Jego usta jeździły po jej dekolcie.. brzuchu.. nogach. Kochała Go - teraz to sobie uświadamiając. Szepnęła mu do ucha - Powiedz, że mnie kochasz . - Chyba żartujesz mała- wydukał śmiejąc się pod nosem- to tylko czysty seks. - Dokończył. Nie mogło to do niej dotrzeć.. Nerwowo odepchnęła go na plecy, zarzuciła na siebie jego koszule i przerzuciła torbe przez ramie, wkladajac w pośpiechu jeansy. Schyliła się nad jego twarzą. Lekko przymykając oczy, złożyła czuły pocałunek najego idealnie malinowych ustach. Odrywając się od niego wyszeptała cicho - A to czysta miłość Kotku..
|
|
 |
|
- wiesz co mnie wkurza u takich ludzi jak Ty? - no co?
- wszystko kurwa.
|
|
 |
|
płakałam, bo myślałam o nim. o jego spojrzeniu, dotyku i uśmiechu.
|
|
 |
|
Co w Tobie jest takiego, że nikt nie potrafi mi Cie zastąpić?
|
|
 |
|
Zauroczyl ja w taki glupi, naiwny, banalny sposób.
|
|
 |
|
Całymi nocami siedzę nad telefonem i czekam. Zastanawiam się, czy ty coś do mnie czujesz czy jednak nie.
|
|
 |
|
Uważała Go za ideał, mimo że ideały nie istnieją.
Dopiero po cierpieniu jakie jej sprawił zauważyła że jest bezuczuciową świnią.
|
|
 |
|
może nie wystarczę, ale będę tuż obok.
|
|
 |
|
Stanęłam przed lustrem. Dźgając palcem swoje lustrzane odbicie z wyrzutem oznajmiłam: "widzisz głupia? znów wszystko spierdoliłaś".
|
|
 |
|
myślisz o nim, ale udajesz ze tego nie robisz, kochasz go ale w sumie nikt o tym nie wie.
|
|
 |
|
chłopak musi mieć rurki , zajebiste buty , fajne włosy i przepuszczać dziewczynę w drzwiach . amen .
|
|
 |
|
Od jutra jestem zimną suką, ale dziś jeszcze potęsknię.
|
|
|
|