 |
|
Zeszła do kuchni by zaparzyć sobie herbatę . Z szafki wyjęła kubek wrzucając saszetkę, obok postawiła szklankę - tę samą, z której zawsze pił On . Zalała wodą oba naczynia, po czym zaczęła słodzić Jego herbatę . ' dwie, prawda ? ' zapytała samej siebie, wsypując łyżeczkę cukru Jej ręka zaczęła drżeć . Kucnęła zamykając twarz w dłonie, otarła szybkim ruchem łzy, po czym wstała ogarniając rozsypany na szafce cukier . Nagle za sobą poczuła czyjeś ciepło, czyjeś dłonie na swoich biodrach, wargi na szyi, i głos mówiący ' tak . dwie , kochanie '
|
|
 |
|
' I to uczucie kiedy słyszysz przychodzącą od niego wiadomość '
|
|
 |
|
' Przez przypadek natknęłam się na nasze stare wiadomości... Moja reakcja była dziwna. Na początku zaczęłam się śmiać po ciuchu ale zaraz w środku poczułam, że moja rana na sercu, na nowo zaczęła się otwierać '
|
|
 |
|
' Nie odpisałeś mi a wiedziałeś, że mi na tym zależy. Dzięki raz jeszcze za to, że się mną bawisz '
|
|
 |
|
chciałabym z Nim pojechać gdziekolwiek, oby daleko. Opalać się na brzegu morza i się wygłupiać, jak dziecko budować zamki z piasku w dzień, pływać, jeść wspólnie posiłki, pić drinki z kolorową parasolką a wieczorami poznawać ludzi, bawić się, szaleć, chodzić na kolacje przy świecach, słuchać ulicznych grajków. Nocami chodzić na spacery, poznawać miasto, błąkać się po nieznanych, pięknych uliczkach. Oglądać wschody słońca.. Mieć go 24/7 i przy tym być szczęśliwa, tak cholernie szczęśliwa. /?
|
|
 |
|
' Nie jestem zła. Jestem zraniona. A to jest różnica '
|
|
 |
|
' Człowiek jest na prawde dziwny. Najpierw przez kilka miesięcy sobie wmawia, że nic go nie łączy z drugą osobą aż zaczyna w to wierzyć. Aż do czasu. Do czasu kiedy znów jej nie ujrzy '
|
|
 |
|
' Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś '
|
|
 |
|
' Miłość kobiety uczyni z mężczyzny anioła, miłość zaś mężczyzny - uczyni z niej męczennicę '
|
|
 |
|
' Nie grzeszą ci, którzy grzeszą z miłości '
|
|
|
|