 |
|
Straciłeś mój szacunek, moje zaufanie, wszystko to co najważniejsze. Bo fakt, że Cię nadal kocham nie ma tu nic do rzeczy.
|
|
 |
|
- Czy Ty nadal Go kochasz? - Z każdym dniem coraz bardziej.. - Zapomnisz? - O miłości swojego życia? Wątpię..
|
|
 |
|
Będziesz chciała zapomnieć, ale przejdziesz obok miejsca gdzie razem siedzieliście i wszystko wróci.
|
|
 |
|
Mijamy się, nawet nie patrzymy sobie w oczy, nie mamy na to odwagi.
|
|
 |
|
Nie spławiłam Cię mówiąc, że spotykam się z kimś innym, bo w sumie się nie spotykam, jednak to nie było kłamstwo, tylko przyśpieszenie faktów, które już niebawem będą potwierdzone. Zależało mi tylko na tym, by nie robić Ci nadziei, bo zależy mi na nim, nie ma Tobie, a ja wiem, jak to jest kiedy ktoś Cię rani. Tak po prostu.
|
|
 |
|
Już nie jesteśmy dla siebie całym światem, i nie potrafimy już czytać sobie z oczu.
|
|
 |
|
Gdy Ciebie zabrakło, zrozumiałam, że byłeś wszystkim co miałam.
|
|
 |
|
Może to nie jest tylko mój kolega, który przytuli mnie gdy tego chcę, który trzyma moje ręce w kieszeni gdy są zimne, który przyjdzie po mnie, gdy o to poproszę, może jest kimś więcej, kimś, kogo ja w nim nie dostrzegam?
|
|
 |
|
Lubie gdy mi czegoś zabrania. Jest wtedy taki stanowczy. Doskonale wie, że będę próbowała to złamać, ale on będzie przy mnie, pilnując, żebym przypadkiem nie zrobiła takiego głupstwa. Nic nie jest mu obojętne i nie jest w stanie powiedzieć `a rób co chcesz, Twoja sprawa` . Zawsze postawi na swoim i za to go uwielbiam. /lookbutdonttouchmm
|
|
 |
|
Uśmiechaj się, bo kurewsko cudownie wtedy wyglądasz.
|
|
 |
|
Czasami tak trudno spojrzeć na kogoś, od kogo kiedyś nie mogliśmy oderwać wzroku.
|
|
 |
|
Wykrzyczałam mu to, co zalegało we mnie już od dłuższej pory. Łzy ciekły po policzkach, w oczach mnóstwo gniewu. Biegłam w kierunku drzwi, gdy poczułam jak szarpnął mnie za rękę. Trzymał mnie za przedramiona i patrzył oczy. W jego widziałam w nich same najgorsze uczucia. Otarł kolejną łzę spływająca po policzku. -Malutka.. Przepraszam. Widziałam jak ciężko mu było wymówić te słowo. Nigdy nie przepraszał. Trząsł się cały z nerwów, po czym przytulił mnie tak jak uwielbiałam. Złość ustąpiła.. w jego ramionach dosłownie się rozpływałam.. / lookbutdonttouchmm
|
|
|
|