 |
|
"Weszła zmarznięta do galerii i od razu poszła do swojej ulubionej kawiarni po czym zamówiła late i usiadła w stoliku na końcu sali. Nie minęło dużo czasu gdy usłyszała znajomy męski głos "wiedziałem że cie tu znajdę"- powiedział po czym usiadł na krześle obok niej. Wyglądał niesamowicie, jego kasztanowe oczy bacznie śledziły każdy jej ruch tak jakby tylko czekał na jakiś znak. Delikatnie się uśmiechnęła marząc o tym żeby zostawił ją samą. Nie wiedziała jak bardzo widać jej zdenerwowanie a tym bardziej nie sądziła że to zauważył. On tylko łobuzersko się uśmiechnął i odgarniając włosy z jej twarzy pocałował ją namiętnie.
"
|
|
 |
|
''Od zawsze czułam, że urodziłam się za późno. Mam serce i duszę z minionej epoki. I ciągle tęskno spoglądam za światem, który miał czar, klasę i wielkość, gdzie miłość miała prawdziwą WARTOŚĆ, której znaczenie i sens całkowicie się dziś zatarło, odeszło tak, jak odszedł tamten świat.''
|
|
 |
|
Słuchałam jak mnie obraża i poniża, nie dlatego, że byłam bezradna...
Chciałam ją jeszcze bardziej znienawidzić...
|
|
 |
|
"Pierwsze: "Nie okazuj uczuć", Drugie: "Nie myśl o nim", Trzecie: "Nie czekaj na niego", Czwarte: "Nie zaczynaj rozmowy", Piąte: "Nie wierz mu", Szóste: "Nie chodź za nim", Siódme: "Nie wysyłaj sms-ów", Ósme: "Nie dzwoń", Dziewiąte: "Nie wspominaj", Dziesiąte: "Nie kochaj!!! "
|
|
 |
|
Bariera wiekowa przeszkadza mi w jednym związku.
W związku między córką, a matką. http://niewdz
|
|
 |
|
Takie chwile, kiedy zamykamy oczy i wracamy do tych dni jeszcze raz :)
|
|
 |
|
99669999996669999996699666699666999966699666699 99699999999699999999699666699669966996699666699 99669999999999999996699666699699666699699666699 99666699999999999966666999966699666699699666699 99666666999999996666666699666699666699699666699 99666666669999666666666699666669966996699666699 99666666666996666666666699666666999966669999996 Zaznacz dwie pierwsze 9 naciśnij F3 potem wciśnij 9 / turlajdropsa55
|
|
 |
|
Chociaż raz
warto umrzeć z miłości.
Chociaż raz.
A to choćby po to,
żeby później chwalić się znajomym,
że to bywa.
Że to jest.
...Umrzeć.
Leżeć na cmentarzu czyjejś szuflady
obok innych nieboszczyków listów
i nieboszczek pamiątek
i cierpieć...
Cierpieć tak bosko
i z takim patosem,
jakby się było Toscą
lub Witosem.
...I nie mieć już żadnych spraw
i do nikogo złości.
I tylko błagać Boga, by choć raz,
choć jeszcze jeden raz
umrzeć z miłości...
|
|
 |
|
I jest jakby odrobinę lepiej po tym czasie kiedy było strasznie źle, ale czuję, że za małą chwilę wszystko się posypie, rozpadnie,zniknie/niestety
|
|
 |
|
Niedawno byliśmy dziećmi, a świat był piękny,
potem doszły problemy, uczucia, jakieś błędy.
|
|
 |
|
I wszystkie chwile, słabości i wzniosłości , to wszystko z czego drwimy i o czym śnimy , słowa które mówimy i te o których tylko myślimy . Łzy smutku ociekające z policzków i łzy szczęścia wysychające w połowie . Wolność w głowie gdy w sercu samotność , długa noc przy krnąbrnych myślach za dnia , sen będący marzeniem , chcemy aby był spełnieniem . Donośny płacz , nie daje miejsca na śmiech w głos .Trącimy się wzajemnie nie widząc jak krzywdzimy siebie . A gorąca herbata z muzyką w tle koi nasze zmysły jak najsilniejszy lek .
|
|
|
|