 |
|
Zostawili ślad: idealną przyjaźń
|
|
 |
|
mam gdzieś, te wszystkie plastikowe uczucia, sztuczne
uśmiechy. udawanie szczęścia, tylko po to, aby oszukać
własną podświadomość. imitacja radości, nigdy nie wyjdzie
naturalnie
|
|
 |
|
tak jest, że czasem sytuacja wymyka się spod kontroli,
nieświadomie robimy coś co innych boli. Nadchodzi wiosna,
chciałabym się zakochać, bo to dałoby mi na chwilę siłę by
iść. Ale tak, wiesz, zakochać bez wielkich wyznań i rzucania
się pod tramwaj. Zakochać tak z wieczornymi pocałunkami i
tyle.
|
|
 |
|
gonimy szczęście, szukamy recept na lepsze życie, chcemy
zarabiać jak najwięcej pieniędzy i zobaczyć najdalsze
zakątki świata. tymczasem okazuje się, że wystarczy tylko
ktoś obok, kto przytuli, ogrzeje ciepłym ramieniem. i
możesz przeżyć najpiękniejszą w życiu podróż, bez
samolotów i walizek - miłość.
|
|
 |
|
oj tak, z łatwością przychodzi mi dawanie całusów na gg.
zwykły dwukropek i gwiazdka. dla mnie? nic nie znacząca
emotka. dla ciebie : ogromna radość . dlatego właśnie ci ją
wysyłam, nie po to byś robił nadzieję sobie, tylko po to byś
choć przez chwilę poczuł się tak szczęśliwy jak ja , kiedy
dostaję je od kogoś innego każdego dnia . wiem, to podłe.
|
|
 |
|
wyjdę. wyjdę dziś w deszczu, zapalę papierosa . siądę na najdalszym krawężniku od miejsca, które znam. będę myśleć . tak długo, aż
zapomnę. aż dym wypruje mi płuca .
|
|
 |
|
A temu w którym byłam i wciąż jestem zakochana powiem tylko jedno: "Nie padaj na kolana! nie proś o wybaczenie! Nie zasługujesz na nie!"
|
|
 |
|
wystarczyło, że znowu spędziłam z nim trochę czasu,a dawne zauroczenie powróciło .
|
|
 |
|
Nie lubię , kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję ! Nie lubię płakać , kiedy widzę Twoje zdjęcia ! Nie lubię w sobie tego całego sentymentu , który owe łzy mi wyciska .. Nie lubię , kiedy palcami dotykam Cię tylko na tym monitorze , bo inaczej już nie mogę...
|
|
 |
|
Spojrzała na zegarek, była godzina 20:20 - przemilczała. Po jakimś czasie zerknęła znowu wskazówki wskazywały godzinę 21:21 - przemilczała. Położyła się do łóżka z nadzieją, że uśnie...na marne liczyła baranki, gdy tylko zamykała oczy widziała jego twarz. Twarz chłopaka, którego tak bardzo kochała. Wydawało się jej, że leży już tak całą wieczność, aby się upewnić, która jest godzina spojrzała dyskretnie na zegarek pełna obaw do tego co zobaczy. Była godzina 22:22 - to było już za wiele, nie wytrzymała... łzy same spływały po jej bladej twarzy
|
|
 |
|
przestań tak przeżywać, do cholery. to był tylko kolejny palant w twoim życiu. nie pierwszy i nie ostatni, przywyknij.
|
|
 |
|
I choćby w zamian dali mi na własność fabrykę czekolady, wielki sklep z biżuterią lub wieczne wakacje w ciepłych krajach - ja i tak nie przestanę Cię kochać.
|
|
|
|