 |
|
Może i jesteście ładni ale nas Brzydkich jest Kurwa więcej ! xd ~ liiminki
|
|
 |
|
Stałam podparta o ścianę na imprezie, przyglądając się jak kumpel zarywa do panienek. 'każdy taki sam' - pomyślałam i odwróciłam się szybko. Wpadłam na kogoś. - Co ty tu robisz? - zapytałam wkurzona faktem, że gdziekolwiek się nie ruszę, były nagle się tam pojawia. - Pilnuję cię - zagaił, uśmiechając się cwanie. - Odczep się, nie pomagasz mi. - Nie pomagam ci w czym? - zapytał a ja zrozumiałam co przed chwilą powiedziałam. Zaczęłam przeciskać się przez tłum, niestety zdążył złapać moją rękę. - W czym? - zapytał ponownie. Wyszarpałam mu rękę i zaczęłam przekrzykiwać muzykę. - Niszczę moją miłość do Ciebie, to strata czasu! Masz mnie gdzieś, olewasz wszystko co mnie dotyczy. Spadam! Szarpnął mnie ponownie, tak mocno, że wpadłam w jego umięśnione ramiona. - Nie niszcz tego co piękne, zwłaszcza, że ja nie mam cię gdzieś. myślisz, że po co za Tobą chodzę? Spojrzałam mu w oczy. Błyszczały tak cudnie, że nie mogłam przestać ich podziwiać. ~ liiminki
|
|
 |
|
jeśli opowiadam Ci o sobie, swoim życiu, problemach, dylematach - ufam. I jeśli Ty powtarzasz to innym, rozpowiadasz na prawo i lewo - z miejsca stajesz się w moich oczach skończoną szmatą
/2810
|
|
 |
|
nikt nie jest idealny, dopóki się w nim nie zakochasz.
/2810
|
|
 |
|
idę pisać wypracowanie , umca umca , i rozmowa z Kaaaatarzzzyną ♥. Gorąco , Gorąco , Misiaczki :] . oh . ach ! :D
|
|
 |
|
jesteś moją inspiracją do najebania się w trzy dupy i pójścia spać .
|
|
 |
|
Ten facet mnie wykończy psychicznie, fizycznie, nerwowo i nie wiem jak jeszcze, ale kocham Go, jak nikogo innego nigdy na świecie.
|
|
 |
|
Syndrom porzuconego psa. Wiecie jak to jest ze zwierzakami? Ktoś kupuje szczeniaka, potem go wyrzuca, ten szuka domu, jak znajdzie układa się przy drzwiach i jest gotowy na to, że znowu można go wyrzucić. Tak samo jest z ludźmi jeżeli raz ktoś nas zostawi, to już zawsze będziemy przerażeni tym, że stanie się to po raz kolejny, i znowu, i znowu. A czasem wystarczy zaufać. Wejść dalej niż w 'korytarz' czyjegoś życia, bo może ma on przygotowany 'salon z kominkiem i kanapą' w swoim sercu. ~ liiminki
|
|
 |
|
- Wierzy pan, że po śmierci będzie lepiej ? - Oczywiście, że tak. Tylu tam poszło i jeszcze nikt nie wrócił, to musi być tam lepiej. ~ liiminki
|
|
|
|