 |
|
oczarował mnie swym uśmiechem i choć mam do niego żal , za tym uśmiechem tęsknię każdego dnia .
|
|
 |
|
ubrała się w przydługi sweter i podarte jeansy . sylwestra spędziła w domu . ojciec nalał jej szampana . wręczył jej lampkę w dłoń . wyszła na próg domu, na boso . nie było jej nawet zimno. oparła się o mur i zaczęła pić . czekała tam do północy , zostało 5 min . wyszeptała do siebie ; ' czuje się .. szczęśliwa..' zrozumiała, że przestała kochać . z każdym łykiem spływały kolejne łzy , ostatnie łzy nadziei , jej też pokazała technikę środkowego palca . wyrzuciła lampkę szampana . 5,4,3,2,1 Szczęśliwego Nowego Roku , bez miłości . wykrzyczała , otarła łzy , weszła do domu i położyła się spać .
|
|
 |
|
i któregoś dnia zamiast uśmiechu na jego widok , pojawiły się łzy .
|
|
 |
|
staliśmy nad ogromną przepaścią,obejmowałeś mnie mocno w pasie,byłam tak blisko Ciebie,że czułam bicie twojego serca przez moją ulubioną koszulkę,którą miałeś dziś na sobie.
-mogę zadać Ci jedno ważne pytanie? - wyszeptałeś mi wprost do ucha,lekko kiwnęłam głową na znak,że się zgadzam.
nagle popchnąłeś mnie,co spowodowało,ze prawie bym spadła. wystraszona w ostatniej chwili złapałam Cię za rękę.
-co Ty odpierdalasz?! chcesz mnie zabić?! - w moich oczach momentalnie pojawił się strach i łzy.
-wyjdziesz za mnie?
-że co kurwa?!
-jeżeli powiesz ' nie ' puszczę.
|
|
 |
|
teraz to nawet czekolada inaczej smakuje .
|
|
 |
|
i niby wszystko idzie dobrze . . . zapomniałam o nim , nie myśle o tym , nawet już nie pisze jego imienia na końcu zeszytu , ale jednak czegoś mi brakuje .
|
|
 |
|
tak to jest, że wszystko co piękne kiedyś się spierdoli.
|
|
 |
|
Powinnam zapomnieć wszystko, co wtedy widziałam, słyszałam, czułam.
Wpadłam w to cholerne gówno po uszy.Tak skarbie,
mówię o tej naszej pseudo-miłości, udawanej przyjaźni i tym całym syfie.
|
|
 |
|
"Będę Cię kochać do końca życia. A jeżeli jest coś potem, będę Cię kochać także po śmierci. Czy mnie rozumiesz?"
|
|
 |
|
Chciałabym tak po prostu tak do Ciebie przytulić się. Powiedzieć coś, cokolwiek, bo rozmawiać z Tobą chcę. Chwycić Twą dłoń i nie puszczać z rąk, być blisko przy Tobie. Chciałabym tak zatęsknić znów wiedząc, że tęsknisz też. Daleko iść, tak sam na sam, gdzie nikt nie znajdzie nas. Być z Tobą wciąż, mieć własny świat.
|
|
 |
|
Choć milczysz, moje serce nie przestaje słuchać ...
|
|
 |
|
następnym razem obiecam sobie , że nie pokocham nikogo tak mocno , żebym nie mogła być całą kompletną osobą bez niego .
|
|
|
|