 |
|
Znaczysz dla mnie mniej więcej tyle co wszystko.
|
|
 |
|
to uczucie, kiedy nagle jakaś melodia przypomina ci o czymś. a ty tak tęsknisz...
|
|
 |
|
Bo prosto było by Cię tak wyrzucić z głowy, serca, myśli ale powiedz mi jak mam to zrobić, kiedy tańcząc razem byliśmy tak blisko siebie. Ja wtulałam ci się w ramiona , ty patrzyłeś mi się prosto w oczy i zbliżałeś się. A ja będąc tak blisko z Tobą, twarzą w twarz, prawie dotykając twoich ust nie wiedziałam co mam mówić. To wszystko działo się tak szybko. Za szybko. Nawet nie pamiętam już przy jakiej piosence tańczyliśmy, kto się na nas gapił, po prostu nic , zero. Pamiętam tylko Ciebie, twój zapach i to że byłam taka szczęśliwa. Uśmiechałam się od ucha do ucha. I teraz jak mam do cholery o tym zapomnieć .
|
|
 |
|
są dni, kiedy uświadamiamy sobie, że osoba, która tak bardzo kochamy nigdy nie będziemy w stanie mieć, a wtedy.. wtedy wszystko staje się obojętne.
|
|
 |
|
Może jutro zniknę, lecz w tej sekundzie oddycham, o jutrze nie myślę, bo jeszcze przede mną dzisiaj.
|
|
 |
|
A Bóg stworzył ją tylko po to, żeby kochała
takiego frajera jak ty. Więc weź się człowieku
ogarnij i zobacz jak ją krzywdzisz swoim zachowaniem.
|
|
 |
|
Nikomu nie powiem, że Twój głos jest moim ulubionym .
|
|
 |
|
Przyzwyczaj się - facet to tępy chuj i ZAWSZE najbardziej ma Cię w dupie wtedy , kiedy Tobie najbardziej zależy ... ale wróci , każdy pies wraca.
|
|
 |
|
Spojrzała na zegarek, była godzina 20:20 - przemilczała. Po jakimś czasie
zerknęła znowu wskazówki wskazywały godzinę 21:21 - przemilczała.
Położyła się do łóżka z nadzieją, że uśnie...na marne liczyła baranki,
gdy tylko zamykała oczy widziała jego twarz. Twarz chłopaka, którego tak
bardzo kochała. Wydawało się jej, że leży już tak całą wieczność, aby
się upewnić, która jest godzina spojrzała dyskretnie na zegarek pełna
obaw do tego co zobaczy. Była godzina 22:22 - to było już za wiele, nie
wytrzymała...
|
|
 |
|
Mogę nie myśleć o Tobie do końca zycia...
pod warunkiem, że ktos mnie teraz zabije.
|
|
 |
|
Być może któregoś dnia obudzisz się tęskniąc za mną.. Zrozumiesz ile dla Ciebie znaczę.. Lecz wtedy ja obudzę się tęskniąc za kimś kto nie potrzebował aż tyle czasu aby to zrozumieć.
|
|
 |
|
Wszyscy podziwiali ją jak bardzo jest silna . Mimo tak wielu problemów potrafiła się uśmiechnąć i powiedzieć ? będzie dobrze ?. Najgorsze były wieczory . Zdejmowała maskę , którą nosiła na co dzień i zaczynała żyć normalnie .
|
|
|
|