 |
|
- hmm..ona chyba jest inna. - czyli jaka? - no inna. - taka jak twoje 'byłe'? - nie,ona jest szczęśliwa nawet gdy na nią nie patrzę .
|
|
 |
|
opisałam to w pamiętniku. przeklęłam. opłakałam. odcierpiałam.
|
|
 |
|
bo nigdy nie czuła się tak wyjątkowo jak przy nim . nigdy nie czuła się tak bezpiecznie jak w jego obecności . nigdy nie dostała w ciągu jednego dnia tyle komplementów , co od niego . nigdy nie była tak szczęśliwa i szalona jak przy nim . teraz znikł , nie ma go . a ona stała się zwykłą , szarą dziewczyną , dla której świat mógłby się zatrzymać .
|
|
 |
|
i był jej indywidualnym szczęściem , choć dalekim od jej ideałów , ale najważniejsze , że prawdziwym .
|
|
 |
|
jak bez Bolka - Lolek . Mały Książę bez swojej jedynej Róży . bez Julii - Romeo . tak samo beznadziejnie bez Ciebie ja się czuję .
|
|
 |
|
chyba ona staje się bardziej dorosłą , bo o prawdziwym życiu wie więcej niż nie jeden trzydziestolatek . wszędzie pełno zasadzek na ludzi , którzy na chwilę stracą uwagę i pewność siebie , zawsze znajdzie się ktoś , kto zrobi wszystko , aby ujrzeć gest słabości - twój smutek i łzy .
|
|
 |
|
przyzwyczajaj się do bólu , inaczej nigdy nie będziesz szczęśliwa .
|
|
 |
|
nie daję rady , nie chcę się poddać ale naprawdę już nie mam siły na walkę . bo ile można udawać , że jest się twardym a tak naprawdę gdy jest się samemu coś rozpierdala nas od środka i płaczemy jak dzieci .
|
|
 |
|
lecz nikt nie może tracić z oczu tego, czego pragnie .
nawet kiedy przychodzą chwile, gdy zdaje się, że świat i inni są silniejsi .
sekret tkwi w tym, by się nie poddać .
i udowodnić tym , na którym na nas nie zależy , że stracili bardzo wiele .
|
|
 |
|
czasami chciałabym być kimś innym . czasami chciałabym być wredną , zimną suką dlatego ,że może wtedy nic bym nie czuła . na niczym by mi nie zależało , do niczego bym się nie przywiązała , za niczym bym nie tęskniła .
|
|
 |
|
w tym zwariowanym świecie miłość kończy się zanim się zacznie .
|
|
 |
|
jej szczęścia nie były w stanie opisać żadne słowa , dlatego zamilkła , a jej oczy się śmiały . . . wciąż i wciąż .
|
|
|
|