 |
|
`Zanotowała w pamięci, zeby kupić wodoodporny tusz .
Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze.
Nie na basen. Na R O Z S T A N I A .
Pogrubia, wydłuża i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko. '
|
|
 |
|
Są takie chwile, gdy pomimo tego, że nienawidzę Cię za to co mi zrobiłeś, chciałabym się w trudnych momentach do Ciebie przytulić.
|
|
 |
|
Za każdym razem gdy przechodziła koło tego pamiętnego miejsca odwracała głowę żeby nie wybuchnąć niekontrolowanym płaczem.
|
|
 |
|
I ciągle sobie wmawiam, że ten zdrajca nie zasługuje na moja miłość,
on nawet na nienawiści nie zasługuje - właściwie to na żadne uczucie.
Rozum zaakceptował tezę, serce nie bardzo.
|
|
 |
|
Serce czy rozum? Czego powinna słuchać? Rozum podpowiadał, że powinna dać sobie spokój z tą miłością. On jej nie kocha. Owszem, pragnie jej, może potrzebuje, może mu na niej zależy. Łagodne uczucie w porównaniu z miłością.
|
|
 |
|
Nie wiedziałam, że gdy mówiłeś 'lubię' to tak myślałeś. Szukałam w tym jakiejś autosugestii. Jak można być tak cholernie głupim? Słowo 'lubię' odebrać jako wyznanie miłości, idiotka! Cóż... Ale szczęśliwa, bo uczyniłeś mnie wtedy najszczęśliwszą idiotką pod słońcem!
|
|
 |
|
Wiesz co robię wieczorami? Wtedy, gdy najbardziej mi Ciebie brak? Układam pasjansa. Mówią, żę to dla starych panien. Stara nie jestem. Może dlatego to tak dziwi, ale wiesz ,że pomaga? Pomaga. Bardziej niż kilogramy zjedzonej czekolady i litry wylanych łez. Tylko wiesz, cholera, nigdy nie udało mi się go ułożyć. Nawet w głupim pasjansie nie mam swojego szczęśliwego zakończenia.
|
|
 |
|
Skłamałabym twierdząc, że o nim nie myślę. Myślę. Czasami są taki dni, gdy jest w każdej godzinie, i takie godziny, gdy jest w każdej minucie. Wciąż jeszcze zdarza mi się zasypiać i budzić się z jego imieniem na ustach. Często łapię się na tym, że wypatruję jego twarzy w ulicznym tłumie.
|
|
 |
|
Tego wieczoru byłam smutna, w oczach miałam łzy, chociaż wcale nie płakałam. Nawet światło wydawało mi się być szare. Żadna muzyka, żaden film, nie był mi w stanie pomóc. Płakałam przez Ciebie, siebie i przez to wszystko co być mogło, a czego nie ma i nigdy nie będzie.
|
|
 |
|
Puste ciemne ulice, śnieg prószy na moją twarz, ręce zmarznięte mam do kości, przerażająca cisza i słyszę tylko bicie swego serca. I nagle na opustoszonym chodniku staje On patrzy na Ciebie z niezwykłym błyskiem w oku i uśmiechem od ucha do ucha od razu robi się cieplej, ulice rozjaśniały blaskiem lamp, na ulicach pojawiły się samochody.
Uśmiecham się do niego i słyszę że ucicha bicie mojego serca. Czuje w sobie przepełniającą mnie euforię. Przytulam się do niego i czuje emanujące ciepło od jego ciała, czuje spokój i opanowanie. Wybuchamy nieopanowanym śmiechem i jest wspaniale.
|
|
 |
|
Prawda jest, że ludzie zawodzą. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Jeszcze wiele razy będziesz przez nich płakać, ale to pomaga ci być silniejszym i bardziej ostrożniejszym. Pamiętaj obdarzaj zaufaniem tylko tych, którzy na to zasłużyli. Pamiętaj!
|
|
 |
|
- Bo z facetami droga pani to jest jak z psami !
- Czyli ?
- Jak za nimi gonić, zawszę będą uciekać. To udowodnione. Ale jak się samemu zacznie uciekać, pies natychmiast biegnie za panią.
|
|
|
|