 |
|
Bo lepiej jest nie walczyć, kiedy walka jest o nic, lepiej trzy razy stracić niż raz się wpierdolić.
|
|
 |
|
Jestem zbyt szlachetną suką dla takiego kundla jak Ty.
|
|
 |
|
Bez chwili wytchnienia próbowałam poukładać to co się rozsypało a kiedy już wydawało mi się że mi się to udaje. Jeden list kilka słów dosłownie parę zdań i całe moje życie wywraca się do góry nogami. Serce na nowo zamiera, w głuchej ciszy nie słyszysz nawet bicia... głucha cisza....
Czytasz w kółko i w kółko i za każdym razem płyną łzy...
Czasem mam ochotę uśmiechnąć się i napluć Ci w mordę .
|
|
 |
|
marzenie na dziś? aby teraz było tylko lepiej, żeby już się nie spierdoliło.
|
|
 |
|
-Czasem są chwile, w których nie potrzebuję nic.Wsłuchuję się w rytm serca. Zapominam o wszystkim o czym powinnam pamiętać,ale pamiętam o tym, o czym nie powinnam pamiętać.Tak już mam.Powinnam nie pamiętać o nim...ale pamiętam.
|
|
 |
|
i ta pieprzona chęć do tego co nieosiągalne.
|
|
 |
|
Lubił ją naturalną.Podziwiał ją za to, że nie tapetuje się jak tamte lale,itp.Więc włożyła obcisłą bluzkę z wielkim dekoltem,pół dwie tubki toneru,wyciągnęła rzęsy prawie do czoła,czerwoną szminką wymalowała włosy.Podeszła do niego spojrzała mu w oczy spod tych podkręconych rzęs.On spojrzał na nią z pogardą jak na szmatę i powiedział"kiedyś może bym cię pokochał"na to ona napluła mu w twarz i delikatnym głosikiem jak wcześniej "sukinsyn".
|
|
 |
|
'Już chciała powiedzieć, że (...) czas jest czasem, każda sekunda trwa dokładnie sekundę, to przecież jej obowiązek. Ale zaraz przypomniała sobie tygodnie, które przemknęły w mgnieniu oka, i popołudnia trwające całą wieczność. Minuty ciągnące się godzinami i godziny, które minęły tak szybko, że nawet tego nie zauważyła'
|
|
 |
|
On. Kilka literek imienia tak bardzo zmieniły jej światopogląd. Jego poczucie humoru, czasem drwiny były dużo ważniejsze niż komplementy innych. Uwielbiała dołeczki na jego twarzy kiedy się uśmiechał. Jego śmieszny ton mówienia, jego ciepły głos a zarazem pobudzający. Każde spotkanie, każda chwila, każde słowo było dla niej najważniejsze, najwspanialsze i JEDYNE. Kochała go mimo i wbrew. Za wszystko. Nawet za to co było złe.
|
|
 |
|
Nie czekaj .. ja o miłość nigdy nie poproszę.
|
|
 |
|
Nie widzisz mnie, ani ja nie widzę ciebie
nie znasz mnie, ja też nie wiem kim jesteś
może wiele nas dzieli, może wiele nas łączy
.
|
|
 |
|
Pozostało tylko wspomnienie i zdjęcie z biegiem czasu chwytam za to częściej jak każdy mam chwile, za którymi tęsknie i za którymi nie, bo przecież też takie były i jedne i drugie dały mi w życiu lekcje ..
|
|
|
|