 |
|
tym normalnym oddajemy hołd.
|
|
 |
|
Moglibyśmy wsiąść do samochodów i jechać sobie naprzeciw,
sprawdzić, kto z nas skręci pierwszy.
|
|
 |
|
chociaż na co dzień prowadzasz się z tamtym leszczem
gdy tylko jestem obok, traktujesz go, jak powietrze
|
|
 |
|
wolę siedzieć z chłopakami, którzy wywołują na mojej twarzy uśmiech, niż z dziewczynami, które siadają w kółku i obrabiają każdemu dupę.
|
|
 |
|
moja mama żartowała że mam odporność na wiedzę
|
|
 |
|
chcesz zatrzymać szczęście, którego nigdy nie było. które błysnęło gdzieś krok od ciebie, ale spieprzyło
|
|
 |
|
tą grupę zbudowano przede wszystkim na przyjaźni.
Chcesz ją rozbić?
Trochę wyobraźni, łatwo się zbłaźnić, bądźmy poważni.
|
|
 |
|
Tymczasem wspólny cel nas jednoczy
idziemy razem patrząc prawdzie prosto w oczy.
|
|
 |
|
Tu, gdzie miejski syf uderza bezpośrednio,
zawsze od jednostki silniejsza była jedność.
|
|
 |
|
Dzielcie się, a będziecie słabsi i sami,
tylko przez to, że kogoś chcieliście osłabić.
|
|
|
|