głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bylam

  jak to jest być singlem?  normalnie. tylko się trochę więcej pije i pali

zozolandia dodano: 23 sierpnia 2011

"-jak to jest być singlem? -normalnie. tylko się trochę więcej pije i pali"
Autor cytatu: freakyy

tylko ja nie wiem  czy dam radę.  kszy

kszy dodano: 22 sierpnia 2011

tylko ja nie wiem, czy dam radę./ kszy

mogę myśleć  że wrócisz. lubię każdą formę skazywania się na cierpienie.

irresolute dodano: 22 sierpnia 2011

mogę myśleć, że wrócisz. lubię każdą formę skazywania się na cierpienie.

nasze pożegnanie było jak moment  kiedy kończy się najpiękniejszy dzień życia  w którym słońce zachodzi za horyzont. zapadała coraz intensywniejsza ciemność  zakradała się w każdy zakamarek serca. jednak było coś  co podtrzymywało przy życiu. słaby blask każdej gwiazd   on dawał nadzieję na to  że wrócisz  że rozświetlisz moje życie na nowo.

irresolute dodano: 22 sierpnia 2011

nasze pożegnanie było jak moment, kiedy kończy się najpiękniejszy dzień życia, w którym słońce zachodzi za horyzont. zapadała coraz intensywniejsza ciemność, zakradała się w każdy zakamarek serca. jednak było coś, co podtrzymywało przy życiu. słaby blask każdej gwiazd - on dawał nadzieję na to, że wrócisz, że rozświetlisz moje życie na nowo.

  mam ochotę na herbatę.   ok  mam kuchnię na dole  i zrób mi cappucino.   ta  samoobsługa?   no chyba nie mcdonald. no idź!   a jak się utopię?!   w czajniku? ♥

definicjamiloscii dodano: 22 sierpnia 2011

- mam ochotę na herbatę. - ok, mam kuchnię na dole, i zrób mi cappucino. - ta, samoobsługa? - no chyba nie mcdonald. no idź! - a jak się utopię?! - w czajniku? ♥

mówił  że jestem inna  niż wszystkie   no pewnie. świetna wyjątkowość  kiedy masz przyczepioną do pleców jakąś wyuzdaną tabliczkę z napisem 'hej  zrań mnie'.

definicjamiloscii dodano: 22 sierpnia 2011

mówił, że jestem inna, niż wszystkie - no pewnie. świetna wyjątkowość, kiedy masz przyczepioną do pleców jakąś wyuzdaną tabliczkę z napisem 'hej, zrań mnie'.

ciągnął mnie plażą za rękę.   wiesz jakie miałem postanowienia kończąc szkołę? że to będą najlepsze wakacje  że spotkam jakąś laskę i spędzę z Nią świetne chwile o których wraz z końcem sierpnia zapomnę  podobnie  jak Ona. idiota ze mnie.   prychnęłam pod nosem uśmiechając się lekko. stanęłam na palcach i rozczochrałam Mu włosy.   spotkałeś mnie.   stwierdziłam badawczo przyglądając się Jego reakcji. mocniej zacisnął swoje palce pomiędzy moimi.   mhm  zgadza się. tylko  ani mi się śni zostawiać Cię teraz. ba  najchętniej przytrzymałbym Cię przy sobie. mniej więcej do końca życia.

definicjamiloscii dodano: 22 sierpnia 2011

ciągnął mnie plażą za rękę. - wiesz jakie miałem postanowienia kończąc szkołę? że to będą najlepsze wakacje, że spotkam jakąś laskę i spędzę z Nią świetne chwile o których wraz z końcem sierpnia zapomnę, podobnie, jak Ona. idiota ze mnie. - prychnęłam pod nosem uśmiechając się lekko. stanęłam na palcach i rozczochrałam Mu włosy. - spotkałeś mnie. - stwierdziłam badawczo przyglądając się Jego reakcji. mocniej zacisnął swoje palce pomiędzy moimi. - mhm, zgadza się. tylko, ani mi się śni zostawiać Cię teraz. ba, najchętniej przytrzymałbym Cię przy sobie. mniej więcej do końca życia.

oderwałam swoje wargi od Jego ust  zatykając je rękawem.   nic nie mów.   szepnęłam chrapliwie unikając Jego spojrzenia. wziął głęboki oddech  a kątek oka zauważyłam  że pokręcił głową.   mam nic nie mówić? tuż po tym  kiedy znów odnajduję szczęście?   wypalił próbując znów złapać mnie w objęcia. osunęłam się w tył uświadamiając sobie  jak zgubne jest nasze położenie.   zbyt wiele osób zranimy.   wybełkotałam posyłając Mu tęskny wzrok  po czym ocierając się ramieniem o Jego ramię  ruszyłam tu przyszłości  znów zostawiając serce w Jego objęciu. nieuniknięcie tracąc to  co było dla mnie ważne.

definicjamiloscii dodano: 22 sierpnia 2011

oderwałam swoje wargi od Jego ust, zatykając je rękawem. - nic nie mów. - szepnęłam chrapliwie unikając Jego spojrzenia. wziął głęboki oddech, a kątek oka zauważyłam, że pokręcił głową. - mam nic nie mówić? tuż po tym, kiedy znów odnajduję szczęście? - wypalił próbując znów złapać mnie w objęcia. osunęłam się w tył uświadamiając sobie, jak zgubne jest nasze położenie. - zbyt wiele osób zranimy. - wybełkotałam posyłając Mu tęskny wzrok, po czym ocierając się ramieniem o Jego ramię, ruszyłam tu przyszłości, znów zostawiając serce w Jego objęciu. nieuniknięcie tracąc to, co było dla mnie ważne.

niepoprawne  głupie  i nie powinno się wydarzyć? nigdy nie poprzestawaliśmy na zasadach i fakcie czy aby przypadkiem nie złamiemy komuś serca. tak samo w tym momencie   liczyło się tylko to  że nasze wargi za chwilę będą jednością.

definicjamiloscii dodano: 22 sierpnia 2011

niepoprawne, głupie, i nie powinno się wydarzyć? nigdy nie poprzestawaliśmy na zasadach i fakcie czy aby przypadkiem nie złamiemy komuś serca. tak samo w tym momencie - liczyło się tylko to, że nasze wargi za chwilę będą jednością.

był chory .   miał zespół SkurwielaBezUczuć.

retrospekcyjna dodano: 22 sierpnia 2011

był chory . miał zespół SkurwielaBezUczuć.
Autor cytatu: zozolandia

żyją osobną.  choć do siebie należeli.

zozolandia dodano: 22 sierpnia 2011

żyją osobną. choć do siebie należeli.

nie ufam oczom    które mają taki sam kolor  jak jego.

zozolandia dodano: 22 sierpnia 2011

nie ufam oczom, które mają taki sam kolor jak jego.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć