 |
|
Czasem chciałbym umieć być skurwysynem. Wszystko co było puścić z dymem.
Zwalić na skutek nie na przyczynę. Pierdolić ten cały sentyment . -- Rahim
|
|
 |
|
Mówił że by za nią umarł..
kurwa nigdy nie widziałem, żeby ktoś się tak rozumiał.
Wpadał z nią, pił, znał umiar..
ona miała czuć się dobrze, on miał czuwać.
Coś pękło, kiedy przyszła codzienność
i wiesz co, zaczęli żyć na odpierdol.
Brak szkoły i pracy i kłótnie, bezsenność
i poszło się jebać im całe ich piękno.--- Bonson
|
|
 |
|
I znów się zastanawiam jak jej teraz idzie w życiu.
Ale nie chcę już wracać chyba,
I mam nadzieję, Że nie oszukuję sam siebie. --- Bonson
|
|
 |
|
Kolejny dzień, walka potrzeb i oczekiwań.
Chcę dobrze, robię źle, w końcu to pierdolnę, bywa!
Nie wycofuję się z tego co mówię, to trudne,
Chociaż dookoła krąży w kurwę pomówień.
Wszyscy tłumaczą mi co robić, jak żyć mam.
Znam ich myśli, imiona, spojrzenia, nazwiska.
Podążam swoim torem, nie chcę wstecz się oglądać.
|
|
 |
|
Olejmy to wszystko. Pieprzyć życiowe schematy i normy.
Chcę przeżyć coś zupełnie innego niż do tej pory.
Daj mi to wszystko.
|
|
 |
|
Ty – uwielbiam kiedy się tak pięknie śmiejesz.
Ja – zgłębiam to jak Mendelejew.
To pierwiastek szczęścia w świecie zasad kwaśnych i mętnych.
Ludzie mają pecha w związkach to kwestia.
Niepotrzebnych reakcji, dyskusja wypluta z tlenem.
Co jest tu srebrem, co złotem – mowa czy milczenie.
Problem? To złe wzory – ty bez nich sama wiesz, że nie wystarczy.
Dotrzeć do jądra, żeby zbadać wnętrze.
|
|
 |
|
Dobrze wiem, że nie dbasz o cyfry i sumy.
W sumie – różnice nieistotne, Ty zawstydzona.
Obok nienagannej figury gra tak rzadki iloraz.
Czy myślę o nas – gdzie jest granica tej funkcji.
Bo liczę na coś więcej niż tylko wspólne rachunki.
Wspólny kąt, chociaż logika prostą linię kreśli.
Chcę wpisać te szaleństwo w okrąg perspektyw.
|
|
 |
|
Chcę żeby była ta piękna stała przede mną.
Chociaż to ponoć kobieta jest tu jedną-zmienną.
Bez reguł – bez kalkulacji, definicji.
Jesteś kimś bliskim, nie tylko w sensie fizycznym.
|
|
 |
|
Od sierpnia zapowiada się najlepszy czas.
|
|
 |
|
mam ostatnio wszystko tak w dupie, że aż mi się przykro robi.
|
|
 |
|
mam w domu majeranek, więc wiem co to zioło, dziwko.
|
|
|
|