 |
|
Aż do tej pory nie zdawałam sobie sprawy z tego, że można komuś złamać serce dwukrotnie, wzdłuż tych samych starych, zaleczonych szram po pęknięciach.
|
|
 |
|
Choć tamte chwile nadal siedzą we mnie, to było,
jak było mieliśmy w dupie konsekwencje.
Kreska, kreska i kieliszek w ręce, przepitka
browarem i było pięknie
|
|
 |
|
"Kiedy coś się kończy wracamy myślami do początku"
|
|
 |
|
Kiedyś flaszka na trzech wypijana w parku, która ktoś z nas wyniósł starym z barku. Szybko podawana z reki do reki zacieśniała nasze szczeniackie więzi.
|
|
 |
|
chuj , że mieliśmy marzenia zawsze , ręce opadają jak powieki po flaszce ..
|
|
 |
|
Wiesz co najbardziej boli? Gdy idziesz w te same miejsca, bez tych samych ludzi.
|
|
 |
|
Myślę, że nie ma gorszego bólu niż świadomość, że to co było nigdy już nie wróci. Że osoby z którymi byliśmy blisko i nadal są ważni, traktują nas całkowicie obojętnie ...
|
|
 |
|
mam ochotę przedawkować wszystko, począwszy od alkoholu.
|
|
 |
|
Często zbyt dużo miejsca w sercu poświęcamy osobom, których nie ma w naszym życiu, jednoczenie nie zauważając tych, którzy chcieliby dostać chociaż odrobinę tego miejsca..
|
|
 |
|
Każdy ma taki wieczór spośród milionów dni, kiedy musi wyjść. Pobyć samemu, zastanawiając się nad swoim życiem. Analizuje wtedy każdą chwilę , zarówno tą która mu kogoś odebrała jak i tą która wzmocniła go o nowe, lepsze doświadczenia. Najmniejsze smutne wspomnienie sprawia, że płaczemy, niezależnie czy mamy 10, 20 czy 50 lat. Jeśteśmy tylko ludźmi, każdy przez swoją głupotę stracił, traci lub dopiero straci kogoś kogo kochał bardziej niż swoje serce. / lovexlovex
|
|
 |
|
Patrząc w przyszłość przez pryzmat bolesnych doświadczeń i rozczarowań zaczynam rozumieć jak ważną osobą byłeś w moim życiu. / lovexlovex
|
|
 |
|
Szczerze? Nigdy nie myślałam, że pokocham to miasto. Że spotkam tu tak cudownych ludzi, z którymi wyjście na murki polibudy, to nie tylko gwarantowane procenty we krwi, ale też pełno śmiechu - tego prawdziwego, który usuwa choć na chwilę smutek, który mimo wszystko siedzi gdzieś głęboko we mnie. Mnóstwo wspomnień, do których będę wracać z bananem na twarzy, zawsze.
|
|
|
|