 |
|
cześć, chyba zwariowałam na Twoim punkcie. i chcę Cię mieć. cholernie. w każdej sekundzie mojej egzystencji. rozebrać Cię i całować Twoje żebra. i żebyś Ty mnie całował. proszę, nie uciekaj mi już.
|
|
 |
|
` bo na brak twojej dlugiej nieobecności, jak już się przekonałeś reaguje histerycznym płaczem...
|
|
 |
|
Udajesz, że Cię to nie dotyczy a ja wcale nie mam z tym problemu.
|
|
 |
|
za bardzo patrzyli na opinie innych, przejmowali się każdym słowem, nie widząc w nich siebie.
|
|
 |
|
mogłabym żyć Jego oddechem./ nieracjonalnie
|
|
 |
|
a dzisiejszej nocy - chcę usłyszeć dźwięk przychodzącej wiadomości, powoli otwierając zaspane oczy uśmiechnąć się nieśmiało na widok Twojego imienia. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
mam ochotę przytulić się do Ciebie, zamknąć oczy i poczuć Twoje dłonie oplatające moje ciało. czuć, że jestem w mocnym męskim uścisku, że ciemność nieba to tylko chwilowy zły nastrój, że niedługo zakwitną stokrotki, że będziemy mieli się na okrągło. mam nadzieję, że gdy będę budzić się rano tylko prysznic będzie dzielił mnie od namiętnego całowania Twoich ust, a nie godziny przepełnione nudnymi zajęciami
|
|
 |
|
Tak bardzo boję się zasnąć... Boję się, że gdy zamknę oczy on zniknie. Odejdzie wraz z wschodzącym słońcem zostawiając tylko pachnącą jego skórą pościel.
|
|
 |
|
A jeśli płaczę, nie zwracaj na to uwagi. To nie ja, tylko coś we mnie, co pragnie się wydostać. Nieraz nie pozostaje człowiekowi nic prócz łez. To nie żal. Jestem szczęśliwa
|
|
 |
|
Dopóki jesteś, wszystko ma przyszłość.
|
|
 |
|
naprawdę jest. mam Go przy sobie, definitywnie mając wszystko, to co chciałam mieć od zawsze.
|
|
|
|