 |
|
99669999996669999996699666699666999966699666699 99699999999699999999699666699669966996699666699 99669999999999999996699666699699666699699666699 99666699999999999966666999966699666699699666699 99666666999999996666666699666699666699699666699 99666666669999666666666699666669966996699666699 99666666666996666666666699666666999966669999996 Zaznacz dwie pierwsze 9 naciśnij F3 potem wciśnij 9
/
turlajdropsa55 ?
|
|
 |
|
Ważne, że jesteś. Wiesz, że znaczysz dla mnie więcej. Bezpieczne w Twoich dłoniach bije słabe dziś serce, oddycha Twoim powietrzem. Chcesz tego, ja też chcę. To, co jest między nami wypełnia całą przestrzeń. Ponad tym jesteś Ty, jesteśmy my wtuleni w szczęściu, choć za oknem burzliwy wieczór, setki kropel deszczu, kilometry problemów, sto powodów, by odejść. Znalazłem jeden, dla którego chcę żyć - mówię o Tobie. Na pewno to wiem - chcę iść gdzieś tam, gdzie chcesz, śmiać się przez łzy, cieszyć z chwil z Tobą też. Dać Ci wszystko, przecież zasługujesz na tyle. To dla Ciebie, dzięki Tobie z Tobą, w Tobie żyję.
|
|
 |
|
WSZYSTKIM MOBLOWICZKOM I MOBLOWICZOM WESOŁYCH, SPOKOJNYCH ŚWIĄT, ZDROWIA, DUŻO SZCZĘŚCIA, MIŁOŚCI, SPEŁNIENIA KAŻDEGO MARZENIA, NO I TEJ WENY DO PISANIA. ORAZ UDANEJ NOCY SYLWESTROWEJ I WSKOKU DO NOWEGO ROKU.
|
|
 |
|
Przejść przez życie w bluzie pachnącej Tobą. ♥
|
|
 |
|
czasami nie nauczyłam się na ten test zwany życiem. przepraszam.
|
|
 |
|
po całym domu unosi się zapach pieczonych ciasteczek, chłodny wieczór spędzany pod kocem w fotelu, ogrzewam dłonie kubkiem ciepłej herbaty a w głośnikach, Pezet uderza kolejny kawałek. na ekranie laptopa z ikony gadu kilkanaście wiadomości, wciąż dochodzące esemesy, a w każdym z nich życzenia, być może te od serca, bądź te przymuszone tylko okazyjnie. wszędzie, w każdym wersie przewija się słowo 'szczęście', zobacz podobno każdy życzy tego co uważa za stosowne, każdy życzy mi Ciebie. / endoftime.
|
|
 |
|
w moim sercu znów żyjesz, nadal jesteś sensem, jakby powodem tego, że nadal tu trwam, podstawą tego, że wciąż żyję. / endoftime.
|
|
 |
|
poza tą małą chwilą słabości teatralnie mnie to jebie.
|
|
 |
|
dochodzę do wniosku, że najrozsądniejszym wyjściem, byłoby Cię, zabić. świadomość, że pozbyłam się Ciebie, na własne życzenie, jest bardziej satysfakcjonująca, niż ta, że odszedłeś, pomimo mojej woli
|
|
 |
|
i tak kurwa nic nie zrozumiesz
|
|
 |
|
Jakbyś skoczył z poziomu swojego ego na poziom swojej inteligencji to byś się zabił.
|
|
 |
|
każdego wieczoru siadam na łóżku, podkulam nogi i opierając brodę o kolana wyglądam przez okno wsłuchując się w jakąś spokojną romantyczną piosenkę. czasami potrafię przesiedzieć tak do drugiej w nocy, nie nudzi mnie to bo jak może mnie nudzić myślenie o nim? /
grozisz_mi_xd
|
|
|
|