 |
|
Mężczyzna gdy kocha kobietę, nigdy jej nie zostawi, nie straci jej zaufania, nie pozwoli by przez niego płakała. Nigdy nie spojrzy na inną i innej nie dotknie. NIGDY, bo ją kocha
|
|
 |
|
Przyjaciel? - to on potrafi przegadać całą noc i po 24 h stwierdzić, że jeszcze się nie nagadaliśmy. To on popiera wszystkie możliwe szaleństwa, nie zważając na padający na polu deszcz i późną godzinę.Któremu możesz się wypłakać a on sprawi że na twojej twarzy pojawi się uśmiech.Który potrafi rozśmieszyć cię głupotą,tylko on potrafi w środku nocy zadzwonić żeby tylko mnie obudzić i pośmiać się ze mnie jak się denerwuje.To dzięki niemu potrafisz płakać do łez.To z nim mogę na każdy jeden głupi czy poważny temat porozmawiać .On jest ta moją księgą tajemnic , która tak wiele zawiera pięknych chwil.
Mój Przyjaciel? -Taaak. Jeden z najcenniejszych skarbów jakie posiadam.
|
|
 |
|
Powiedz , że choć przez chwile tęsknisz za mną . Że są takie momenty, w których brakuje Ci mnie , że są taki dni , w których oddałbyś za mnie życie i powiedz , że kiedyś pokochasz mnie tak jak ja kocham Ciebie
|
|
 |
|
to było takie nieodpowiedzialne! uzależnić się od Ciebie.
|
|
 |
|
“przecież jest taki dziwny. ma za duże usta i jest trochę za wysoki, jego oczy mają cechy chama a jego dłonie są wiecznie zimne, ... jak możesz mówić że jest cudowny?”
jego usta są takie miękkie, jego ramiona idealnie mnie otulały, jego oczy dodawały mi siły a dłonie przyprawiały o dreszcze. jak możesz mówić że jest dziwny?
|
|
 |
|
Miał takie zabawne zachowania kiedy udawałam bezradną.
mówił "czekaj maleńka, zrobię to za Ciebie"
i zależnie od sytuacji zrobił wszystko -niósł mnie na rękach, wiózł na ramie roweru czy chociażby otwierał puszkę piwa. sam brał mnie na kolana, żebym nie musiała wstawać...
|
|
 |
|
miałam łzy w oczach kiedy wczoraj opowiadałam jej o tym cholernym bólu.
wino brzęczało mi w głowie, miałam pusty żołądek i byłam na skraju łez mimo że się śmiałam
|
|
 |
|
`-może Ci się tylko wydaje, że Ci na nim zależy? -mylisz się. to zrozumie tylko osoba, która kocha. uwielbiam jego zapach. wygląd. to jak chodzi. to jak biega. to, że nie odbiera telefonu jak śpi. to, że jest nienormalny, a mogłabym to nawet ująć, że jest popierdolony. to jak dzwoni o 4 w nocy, tylko dlatego, że nie może spać. kocham się z nim kłócić. uwielbiam to jak na mnie krzyczy, bo później możemy się pogodzić. kocham uczucie tego pierdolonego mrowienia i nie ogarnięcia gdy mnie przytula. czuję się przy nim taka cholernie bezpieczna, mimo wszystkich kłótni.
|
|
 |
|
Przegrać po to, aby inni wygrali, to czasem więcej niż wygrać
|
|
 |
|
Boję się spróbować, bo jeśli mi się nie uda, to nie wyobrażam sobie reszty mojego życia. Bezpieczniej jest pozostawać w sferze marzeń, niż ryzykować popełnienie błędu.
|
|
|
|