 |
|
A teraz piję toast za Twoją trumnę. Oby wykonano ją ze stuletniego cyprysu, którego ziarno zostanie posadzone w tym tygodniu . . .
|
|
 |
|
Znudziło mnie już to czekanie na Ciebie, ale jestem przez to już tak bezwartościowa, że poczekam jeszcze trochę
|
|
 |
|
a zasypiając zawsze wyobrażam sobie jak by to było jak byś kładł się ze mną i głaskał po ręce. zapewne wspaniale.
|
|
 |
|
Który to już raz uważam , że jestem szczęśliwa? A który to już raz, drugiego dnia, kłade się w łóżku i płacze ?
|
|
 |
|
Pamiętaj dziewczyno, jak chłopcu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim , przestań się łudzić.
|
|
 |
|
Kocha, lubi szanuje, nie chce, nie wie, co czuje?
|
|
 |
|
może nie dziś. nie jutro. ale pewnego dnia. i do końca swojego życia.
|
|
 |
|
Nie lubię, kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję.. nie lubię płakać, kiedy widzę Twoje zdjęcia.. nie lubię w sobie tego całego sentymentu, który owe łzy mi wyciska.. nie lubię, kiedy palcami dotykam Cię tylko na tym monitorze, bo inaczej już nie mogę.
|
|
 |
|
siedząc w wannie spowiadam się pralce z miłości do ciebie
|
|
 |
|
śniłeś mi się dziś, znów, sny są chyba po to żebyśmy nie mogli zapomnieć, gdy myślisz ze już wszystko jedno co się stanie, zaczynasz śnic, i wtedy okazuje się jak jest naprawdę, ze nie wszystko jedno, że wszystko jest źle... głowa pękała mi przez dobre pół nocy i trwałam w takim letargu nie wiedząc co jest nie tak... ocknęłam się, była 5:29, poszłam po coś co przyniesie mi ulgę, położyłam się i próbowałam o Tobie nie myśleć, ale Ty wdzierałeś się do mojej głowy każdą możliwą szczeliną w moich myślach, w końcu ogarnął mnie kojący sen... usiadłam koło Ciebie wtuliłam się mocno i powiedziałam "uwielbiam Cie"...Ty objąłeś mnie ramieniem i pocałowałeś jakbyś chciał mknąc mi usta... myślałam ze się wygłupiłam, ze Ty jednak nic nie czujesz, ale Ty wtedy spojrzałeś mi w oczy i powiedziałeś "kocham Cię" i pocałowałeś tak jak nigdy nikt mnie nie całował, to był pocałunek z rodzaju tych "muszę Cię mieć natychmiast"...ALE TO TYLKO SEN, obudziłam się i nadal było tak jak dotąd
|
|
 |
|
pewnego ranka otworzę oczy i nie będziesz już pierwszą myślą jaka przyjdzie mi do głowy
|
|
 |
|
Źle nie jest, ale ' dobrze ' wygląda zupełnie inaczej.
|
|
|
|