głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika brakujeslow

A ze mnie sie śmiałaś. Las Vegas ta ?! Juz ja wiem co CI po głowie chodzi      teksty walnieta.realistka dodał komentarz: A ze mnie sie śmiałaś. Las Vegas ta ?! Juz ja wiem co CI po głowie chodzi ;*** do wpisu 23 luty 2012
A moim wielkopostnym postanowieniem będzie uwolnić swoje myśli od jego osoby. Wygrać z tym uzależnieniem. Nie rozpływać się na widok jego uśmiechu  nie wstrzymywać oddechu  gdy widzę jego spojrzenie... Po prostu się odzwyczaić.

sentymentalna_marzycielka dodano: 22 luty 2012

A moim wielkopostnym postanowieniem będzie uwolnić swoje myśli od jego osoby. Wygrać z tym uzależnieniem. Nie rozpływać się na widok jego uśmiechu, nie wstrzymywać oddechu, gdy widzę jego spojrzenie... Po prostu się odzwyczaić.

Chcę się zamknąć w czterech ścianach mojego pokoju schować znów pod ciepłą kołdrę i nie wychodzić  najlepiej aż do wiosny  no  ewentualnie do wakacji...

sentymentalna_marzycielka dodano: 22 luty 2012

Chcę się zamknąć w czterech ścianach mojego pokoju,schować znów pod ciepłą kołdrę i nie wychodzić, najlepiej aż do wiosny, no, ewentualnie do wakacji...

Chcę iść przez życie z podniesioną głową i mieć pewność  że zawsze pozostanę sobą!

sentymentalna_marzycielka dodano: 21 luty 2012

Chcę iść przez życie z podniesioną głową i mieć pewność, że zawsze pozostanę sobą! ;)

Naucz mnie ogarniać ten cały burdel. Złap za rękę i poprowadź przez nieprzyjazny świat  pokaż  że można żyć z radością  że uśmiech można czerpać z każdej drobnostki  a łzy powinny być tylko wyrazem szczęścia...

sentymentalna_marzycielka dodano: 21 luty 2012

Naucz mnie ogarniać ten cały burdel. Złap za rękę i poprowadź przez nieprzyjazny świat, pokaż, że można żyć z radością, że uśmiech można czerpać z każdej drobnostki, a łzy powinny być tylko wyrazem szczęścia...

nie lubię szpitali .

sentymentalna_marzycielka dodano: 21 luty 2012

nie lubię szpitali .

Wkurza mnie brak zrozumienia  wyniosłe pokazywanie swojego zdania  szpanowanie swoją wyższością. Brak ochoty na wysłuchanie  brak szans na wytłumaczenie. Wystawianie opinii bez poznania istotnych faktów  bez poznania powodów porażki. Zero zainteresowania. Bo przecież tak wygodniej  widzieć tylko czubek własnego nosa...

sentymentalna_marzycielka dodano: 21 luty 2012

Wkurza mnie brak zrozumienia, wyniosłe pokazywanie swojego zdania, szpanowanie swoją wyższością. Brak ochoty na wysłuchanie, brak szans na wytłumaczenie. Wystawianie opinii bez poznania istotnych faktów, bez poznania powodów porażki. Zero zainteresowania. Bo przecież tak wygodniej, widzieć tylko czubek własnego nosa...

wróć tu kiedyś teksty sentymentalna_marzycielka dodał komentarz: wróć tu kiedyś do wpisu 21 luty 2012
 PRZYNOSZĘ SZCZĘŚCIE!    kapselek TYMBARKA

walnieta.realistka dodano: 20 luty 2012

"PRZYNOSZĘ SZCZĘŚCIE!" / kapselek TYMBARKA

I dziś nie dała mu patrzeć na swoje łzy  nie potrafiła. Jest dla niej ważny  czuje sie przy nim swobodnie  ale nie chce by patrzał na jej łzy. Przytulał ją nic nie mówiąc  nagle poleciały jej łzy i wybiegła z pokoju tak by nie poczuł na swoich dłoniach tych słonych kropelek. Wybiegł za nią i szukał jej w ciemnym domu  podszedł od tyłu i powiedział ze nie musi sie wstydzić swoich łez  że chciał by pocieszyć ale nie wie jak. Otarła łzy  założyła na twarz maskę... Później gdy siedziała wtulona w jego bezpieczne ramiona przeprosiła go  za swój humor i zachowanie.  Jego słowa były czymś najpiękniejszym na świecie. Skarb.   Nie jestem z Tobą tylko wtedy  gdy jesteś szczęśliwa.  Po czum mocno ją przytulił.

walnieta.realistka dodano: 20 luty 2012

I dziś nie dała mu patrzeć na swoje łzy, nie potrafiła. Jest dla niej ważny, czuje sie przy nim swobodnie, ale nie chce by patrzał na jej łzy. Przytulał ją nic nie mówiąc, nagle poleciały jej łzy i wybiegła z pokoju tak by nie poczuł na swoich dłoniach tych słonych kropelek. Wybiegł za nią i szukał jej w ciemnym domu, podszedł od tyłu i powiedział ze nie musi sie wstydzić swoich łez, że chciał by pocieszyć ale nie wie jak. Otarła łzy, założyła na twarz maskę... Później gdy siedziała wtulona w jego bezpieczne ramiona przeprosiła go, za swój humor i zachowanie. Jego słowa były czymś najpiękniejszym na świecie. Skarb. " Nie jestem z Tobą tylko wtedy, gdy jesteś szczęśliwa." Po czum mocno ją przytulił.

I nagle zapał do życia znikł. Wykonałeś ruch  przez który to ognisko  które sie paliło teraz tylko sie żarzy... Moja wyimaginowana wyobraźnia spłatała mi figla. Ja   ta ostrożna  bojąca sie  po dużych przeżyciach jakie zafundowano mojemu sercu  dałam sie wrobić mojej psychice. Ona uświadamiała mi  że będzie dobrze. I wcale tak nie jest  że coś sobie wmawiam. Skoro coś powiedziałeś   znaczy to  to że o tym myślisz. Nastolatek który chce dożo przeżyć. Co ja kuźwa sobie myślałam.?! Niby taki ostrożny  a dziś mówił mi o wspólnym sylwestrze w Alpach  czy też rodzinnym wyjeździe na wycieczkę... Psychika mi sie wypala.

walnieta.realistka dodano: 20 luty 2012

I nagle zapał do życia znikł. Wykonałeś ruch, przez który to ognisko, które sie paliło teraz tylko sie żarzy... Moja wyimaginowana wyobraźnia spłatała mi figla. Ja - ta ostrożna, bojąca sie, po dużych przeżyciach jakie zafundowano mojemu sercu, dałam sie wrobić mojej psychice. Ona uświadamiała mi, że będzie dobrze. I wcale tak nie jest, że coś sobie wmawiam. Skoro coś powiedziałeś - znaczy to, to że o tym myślisz. Nastolatek który chce dożo przeżyć. Co ja kuźwa sobie myślałam.?! Niby taki ostrożny, a dziś mówił mi o wspólnym sylwestrze w Alpach, czy też rodzinnym wyjeździe na wycieczkę... Psychika mi sie wypala.

Podszedł do mnie  kiedy siedziałam na murku i przysiadł obok.    Co jest  mała?   Zapytał swoim tak dobrze znanym mi  ciepłym głosem.   Obojętnie wzruszyłam ramionami.    Nic Ci do tego...   odparłam  trochę niegrzecznie.   Westchnął cicho i objął mnie ramieniem.    Ale przecież mi możesz powiedzieć.   Nalegał i coraz bardziej grał na moich i tak zszarganych nerwach.    Życie  tyle!     Ale co życie?    Życie mi się znów pierdoli!   Nie wytrzymałam i podniosłam głos.   Jak jakaś idiotka siedzę tutaj sama  nie mam chłopaka  nie mam chęci do niczego  moja mama jest szpitalu  co zaprząta wszystkie moje myśli  że nawet nie mam siły na odrobienie zadań. Chcesz wiedzieć więcej?  Pokręcił tylko głową i westchnął bezgłośnie.

sentymentalna_marzycielka dodano: 20 luty 2012

Podszedł do mnie, kiedy siedziałam na murku i przysiadł obok. - Co jest, mała? - Zapytał swoim tak dobrze znanym mi, ciepłym głosem. Obojętnie wzruszyłam ramionami. - Nic Ci do tego... - odparłam, trochę niegrzecznie. Westchnął cicho i objął mnie ramieniem. - Ale przecież mi możesz powiedzieć. - Nalegał i coraz bardziej grał na moich i tak zszarganych nerwach. - Życie, tyle! - Ale co życie? - Życie mi się znów pierdoli! - Nie wytrzymałam i podniosłam głos. - Jak jakaś idiotka siedzę tutaj sama, nie mam chłopaka, nie mam chęci do niczego, moja mama jest szpitalu, co zaprząta wszystkie moje myśli, że nawet nie mam siły na odrobienie zadań. Chcesz wiedzieć więcej? Pokręcił tylko głową i westchnął bezgłośnie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć