 |
|
Na ile można poznać drugiego człowieka? Na tyle, ile on sam pozwala.
|
|
 |
|
12:50 No i wszystko jasne.
|
|
 |
|
to do ludzi, którzy najpierw zgrywali wielkich 'przyjaciół', a teraz jedyne co dobrze potrafią zrobić, to Ci dupę obrobić. pozdro! | nessuno
|
|
 |
|
gdybym była słabsza, już by mnie pewnie nie było
|
|
 |
|
słońce już wstało, ale śnieg jeszcze leży. dziś będę śniegiem
|
|
 |
|
kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy nie miałam pojęcia, że niedługo będziesz dla mnie taki ważny .
|
|
 |
|
A kiedy za mną zatęsknisz pamiętaj, że pozwoliłeś mi odejść...
|
|
 |
|
chyba chcę wyznań, ciepła, przedłużonych całusów, pogryzionych warg. chyba mam dość pustych wieczorów, przypadkowych wyznań i pocałunków. wystarczy mi już tej niezależności, bo chcę odpocząć. stracić kontrolę nad swoim życiem, przestać uważać, zapomnieć o odpowiedzialności. na trochę się zatracić - na tą zimę, może do wiosny, ewentualnie na rok, dwa, na zawsze. znów zatrudnić serce na pełen etat, dla Niego. / ?
|
|
 |
|
będzie dobrze, dopóki nie pierdolnę w to jebane dno .
|
|
 |
|
Sklep: -Dzień dobry, mogę w czymś pomóc? -Nie kurwa, stoję tu 15 minut żeby pani dzień dobry powiedzieć ! / [n]
|
|
 |
|
są ludzie, przy których łatwiej się oddycha.
|
|
 |
|
potrzebuję kogoś, kto odprowadzi wieczorem pod dom, żeby się upewnić, czy aby bezpiecznie wracam, w każdej chwili będzie kontrolował, czy się uśmiecham, kto będzie pisał "dobranoc" i "dzień dobry", kto będzie podjadał kanapki i robił herbatę z cytryną, kogoś, kto będzie pukał do drzwi codziennie bez względu na godzinę, z kim można będzie leżeć na poduszce głowa przy głowie i w lato spać pod jednym kocem, kto umie przytulać i umie znikać kiedy potrzeba, ale tylko na niby, schowany za rogiem czekać na moment, w którym będzie mógł znowu położyć głowę na kolanach,kogoś, kto rzuca śnieżkami w okno i w letnie noce zabiera, żeby oglądać gwiazdy, kto pilnuje, kto opiekuje się, kto mówi, że tak, że nie, że uważaj, że pamiętaj i że nie marudź./dreamperl
|
|
|
|