głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bottomless

Niektórzy ludzie pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą. Niektórzy zostają przez chwilę i zostawiają ślady w naszych sercach. A my już nigdy  przenigdy nie jesteśmy tacy sami.

miss_irony dodano: 27 czerwca 2010

Niektórzy ludzie pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą. Niektórzy zostają przez chwilę i zostawiają ślady w naszych sercach. A my już nigdy, przenigdy nie jesteśmy tacy sami.

Mówiłam pokochaj  nie pokochałeś. Mówiłam nie odchodź   odszedłeś. Mówiłam wróć  nie wróciłeś. A wszystko przez to twoje  bo ja zawsze robię na przekór

miss_irony dodano: 27 czerwca 2010

Mówiłam pokochaj, nie pokochałeś. Mówiłam nie odchodź , odszedłeś. Mówiłam wróć, nie wróciłeś. A wszystko przez to twoje "bo ja zawsze robię na przekór"

 Łaskocz czule warkoczem ciepłych słów  wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze  nie mów mi źle

miss_irony dodano: 27 czerwca 2010

"Łaskocz czule warkoczem ciepłych słów, wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle "

Raczej nigdy nie będziemy tym   kim raczej chcielibyśmy być.

miss_irony dodano: 27 czerwca 2010

Raczej nigdy nie będziemy tym, kim raczej chcielibyśmy być.

Mówią  że kiedy rodzi się człowiek z nieba spada dusza i rozpada sie na dwie części... Jedna z nich trafia do kobiety  druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy... Połowy swojej duszy...  rozpraszajacybol

miss_irony dodano: 26 czerwca 2010

Mówią, że kiedy rodzi się człowiek z nieba spada dusza i rozpada sie na dwie części... Jedna z nich trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy... Połowy swojej duszy... [rozpraszajacybol_]

pożyczę :  teksty miss_irony dodał komentarz: pożyczę :) do wpisu 26 czerwca 2010
Jednak po każdym spotkaniu następuje TO. Co takiego? Powrót do szarej rzeczywistości  powrót do 'ukochanego' domu...

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 26 czerwca 2010

Jednak po każdym spotkaniu następuje TO. Co takiego? Powrót do szarej rzeczywistości, powrót do 'ukochanego' domu...

Przy Niej zapominam o tym co dzieje się w domu  o tym co mnie czeka  o tym co nieuniknione. Taki jestem wtedy szczęśliwy. Dziękuje Ci za to. Za to  że jesteś i że będziesz. Bo będziesz prawda? Kocham Cię. Tak sama wiesz jak. Najbardziej na świecie. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 26 czerwca 2010

Przy Niej zapominam o tym co dzieje się w domu, o tym co mnie czeka, o tym co nieuniknione. Taki jestem wtedy szczęśliwy. Dziękuje Ci za to. Za to, że jesteś i że będziesz. Bo będziesz prawda? Kocham Cię. Tak sama wiesz jak. Najbardziej na świecie. cdn

Od dawna już nie jest ruda. Ale i tak nazywam ją Rude  bo to moje Rude było jest i będzie. A kiedy znowu włosy przybrały barwę rudą nie wiedziałem co z sobą zrobić. Takie dziwne uczucie  takie świetne zarazem. Te motylki znowu w moim brzuchu  te kurwiki w oczach  ta siła powstrzymująca mnie od ogłoszenia światu  że ją kocham  od rzucenia się na nią  od chaotycznego pocałunku  od czułego przytulenia jej przy wszystkich  me myśli krzyczące ‘Moje Rude w końcu jest rude!’. Tak bardzo kocham przy Niej być  tak bardzo chce mieć ją na zawsze przy sobie  tak chciałbym zamknąć ją w małym pudełeczku żeby zawsze przy mnie była  przy Niej smutny być nie mogę  spięcia się zdarzają jak każdemu  ale to tylko spięcia. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 26 czerwca 2010

Od dawna już nie jest ruda. Ale i tak nazywam ją Rude, bo to moje Rude było jest i będzie. A kiedy znowu włosy przybrały barwę rudą nie wiedziałem co z sobą zrobić. Takie dziwne uczucie, takie świetne zarazem. Te motylki znowu w moim brzuchu, te kurwiki w oczach, ta siła powstrzymująca mnie od ogłoszenia światu, że ją kocham, od rzucenia się na nią, od chaotycznego pocałunku, od czułego przytulenia jej przy wszystkich, me myśli krzyczące ‘Moje Rude w końcu jest rude!’. Tak bardzo kocham przy Niej być, tak bardzo chce mieć ją na zawsze przy sobie, tak chciałbym zamknąć ją w małym pudełeczku żeby zawsze przy mnie była, przy Niej smutny być nie mogę, spięcia się zdarzają jak każdemu, ale to tylko spięcia. cdn

Jednak cieszę się z tych spotkań  bo kocham to jak przez kilka sekund jesteśmy sami i nagle jak tylko nikt Nas nie widzi rzucamy się na siebie  zaczynamy się całować namiętnie  napawam się wtedy jej smakiem  wtulam się w Jej włosy  głaszczę je i wącham  bo one tak ślicznie pachną  myziam językiem Jej skórę na szyi  myziam Jej ucho  Jej dłonie czule obejmuje swymi dłońmi  spoglądam w Jej śliczne zielone oczy i mówię Jej to co mi bicie serca podpowiada. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 26 czerwca 2010

Jednak cieszę się z tych spotkań, bo kocham to jak przez kilka sekund jesteśmy sami i nagle jak tylko nikt Nas nie widzi rzucamy się na siebie, zaczynamy się całować namiętnie, napawam się wtedy jej smakiem, wtulam się w Jej włosy, głaszczę je i wącham, bo one tak ślicznie pachną, myziam językiem Jej skórę na szyi, myziam Jej ucho, Jej dłonie czule obejmuje swymi dłońmi, spoglądam w Jej śliczne zielone oczy i mówię Jej to co mi bicie serca podpowiada. cdn

Znowu wszystko co dobre powracało powoli. Uśmiechy  przyspieszone bicie serca  tulenie. Pierwsza walentynka dla Niej i od Niej. Jej pierwsze szczere 'kocham Cię'  powróciły pocałunki  powróciło to uczucie kiedy ją widzę  to takie nie do opisania  pojawiła się pewność  pewność  że Ją kocham  że to Ta. Rzadko widujemy się sami. Widzimy się wśród znajomych. Ciężko jest Nam spotkać się sam na sam. I kiedy tak siedzę obok Niej na kanapie  kiedy rozmawiamy wszyscy ze sobą jest mi ciężko. Ciężko  bo nie możemy odjeść od znajomych i iść gdzieś tylko we dwoje. Nie możemy im tego zrobić. To powstrzymywanie się od mówienia  ‘kocham Cie’ na głos  powstrzymywanie się od całowania i myziania  od cudownego milczenia i napawania się swym towarzystwem przy znajomych. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 26 czerwca 2010

Znowu wszystko co dobre powracało powoli. Uśmiechy, przyspieszone bicie serca, tulenie. Pierwsza walentynka dla Niej i od Niej. Jej pierwsze szczere 'kocham Cię', powróciły pocałunki, powróciło to uczucie kiedy ją widzę, to takie nie do opisania, pojawiła się pewność, pewność, że Ją kocham, że to Ta. Rzadko widujemy się sami. Widzimy się wśród znajomych. Ciężko jest Nam spotkać się sam na sam. I kiedy tak siedzę obok Niej na kanapie, kiedy rozmawiamy wszyscy ze sobą jest mi ciężko. Ciężko, bo nie możemy odjeść od znajomych i iść gdzieś tylko we dwoje. Nie możemy im tego zrobić. To powstrzymywanie się od mówienia ‘kocham Cie’ na głos, powstrzymywanie się od całowania i myziania, od cudownego milczenia i napawania się swym towarzystwem przy znajomych. cdn

Znamy się ponad rok. Poznałem Ją wtedy gdy była ruda. Kolor ten idealnie do Niej pasował. Jej ruda czupryna wyróżniała się znacząco i bez trudu potrafiłem zlokalizować Ją pośród innych ludzi. Zwykłe pisanie przeradzało się w wyjątkowe. Spotkania stawały się coraz częstsze. Serce zaczynało bić mi szybciej gdy słyszałem jej imię. Pierwszy pocałunek. Motylki w brzuchu. Szczęście. Uśmiech  gdy kładłem się spać i wstawałem rano. Czas mijał  rude włosy powoli zaczynały przypominać te naturalne.  Potem wydarzyło się coś złego. Wrócił On. Oddaliliśmy się od siebie. Zwątpiłem w swe uczucia. Kładłem i budziłem się ze łzami w oczach. Potem nasze relacje były jednym wielkim chaosem. Mi zależało  jej nie. Potem wydarzyło się coś dobrego. Jej zależało  ja udawałem  że już mi minęło. Nie wytrzymałem długo. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 26 czerwca 2010

Znamy się ponad rok. Poznałem Ją wtedy gdy była ruda. Kolor ten idealnie do Niej pasował. Jej ruda czupryna wyróżniała się znacząco i bez trudu potrafiłem zlokalizować Ją pośród innych ludzi. Zwykłe pisanie przeradzało się w wyjątkowe. Spotkania stawały się coraz częstsze. Serce zaczynało bić mi szybciej gdy słyszałem jej imię. Pierwszy pocałunek. Motylki w brzuchu. Szczęście. Uśmiech, gdy kładłem się spać i wstawałem rano. Czas mijał, rude włosy powoli zaczynały przypominać te naturalne. Potem wydarzyło się coś złego. Wrócił On. Oddaliliśmy się od siebie. Zwątpiłem w swe uczucia. Kładłem i budziłem się ze łzami w oczach. Potem nasze relacje były jednym wielkim chaosem. Mi zależało, jej nie. Potem wydarzyło się coś dobrego. Jej zależało, ja udawałem, że już mi minęło. Nie wytrzymałem długo. cdn

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć