głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bottomless

i nie pieprzcie mi tu  że przyjaźń między chłopakiem a dziewczyną istnieje  bo istnieje  co prawda między nami jest 3 lata różnicy  ale doskonale się rozumiemy i kochamy się jak rodzeństwo. ja skoczyłabym w ogień za nim  a on za mną. i naprawdę cieszę się  że za przyjaciela mam chłopaka  a nie dziewczynę  on nie wygada żadnych moich tajemnic  bo faceci nie plotkują. on nie zabierze mi chłopaka  bo woli dziewczyny. on nie będzie się śmiał z moich porażek. on mnie pocieszy.

antra dodano: 12 października 2010

i nie pieprzcie mi tu, że przyjaźń między chłopakiem a dziewczyną istnieje, bo istnieje; co prawda między nami jest 3 lata różnicy, ale doskonale się rozumiemy i kochamy się jak rodzeństwo. ja skoczyłabym w ogień za nim, a on za mną. i naprawdę cieszę się, że za przyjaciela mam chłopaka, a nie dziewczynę; on nie wygada żadnych moich tajemnic, bo faceci nie plotkują. on nie zabierze mi chłopaka, bo woli dziewczyny. on nie będzie się śmiał z moich porażek. on mnie pocieszy.

codziennie płaczę i nie mam już sił.

antra dodano: 12 października 2010

codziennie płaczę i nie mam już sił.

dlaczego zmarłe osoby chowa się w czarnych strojach? ja każę sobie ubrać niebieską sukienkę  ponieważ uwielbiałeś mnie w tym kolorze. chyba  że wtedy też kłamałeś.

antra dodano: 12 października 2010

dlaczego zmarłe osoby chowa się w czarnych strojach? ja każę sobie ubrać niebieską sukienkę, ponieważ uwielbiałeś mnie w tym kolorze. chyba, że wtedy też kłamałeś.

dławię się tymi cholernymi wspomnieniami  o tobie  o mnie  i o nas. mam ochote spieprzyć stąd jak najdalej  ale coś mnie powstrzymuje. nie wiem co  i nie wiem kto. nie mam przyjaciół  rodzina się mną nie interesuje.. może to intuicyjne serce podpowiada  żebym została w miejscu w którym tak często przebywaliśmy razem?

antra dodano: 11 października 2010

dławię się tymi cholernymi wspomnieniami, o tobie, o mnie, i o nas. mam ochote spieprzyć stąd jak najdalej, ale coś mnie powstrzymuje. nie wiem co, i nie wiem kto. nie mam przyjaciół, rodzina się mną nie interesuje.. może to intuicyjne serce podpowiada, żebym została w miejscu w którym tak często przebywaliśmy razem?

Ciekawe czy chociaż raz możesz przejść obok mnie obojętnie. Na razie ci to nie wychodzi skarbie.

antra dodano: 11 października 2010

Ciekawe czy chociaż raz możesz przejść obok mnie obojętnie. Na razie ci to nie wychodzi skarbie.

Manipuluje nią jak kukiełką. Trzyma zawzięcie sznurki  którymi wskazuje drogę  która musi podążać. Słabeusz nie ma odwagi na to by powiedzieć jej prosto w twarz to  że myśli inaczej  że ona chce czegoś w ogóle innego. Tak się do niej przywiązała  że nie widzi tego  że Manipulantka powoli niszczy jej prawdziwą piękną osobowość. Słabeusz staję się wredny  fałszywy  zamknięty dla osób  z którymi wcześniej śmiała się do łez. Teraz przed oczyma widzi tylko Manipulantkę. Boże daj Słabeuszowi siłę do tego  by mógł powiedzieć Manipulantce 'nie'. Amen.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 10 października 2010

Manipuluje nią jak kukiełką. Trzyma zawzięcie sznurki, którymi wskazuje drogę, która musi podążać. Słabeusz nie ma odwagi na to by powiedzieć jej prosto w twarz to, że myśli inaczej, że ona chce czegoś w ogóle innego. Tak się do niej przywiązała, że nie widzi tego, że Manipulantka powoli niszczy jej prawdziwą piękną osobowość. Słabeusz staję się wredny, fałszywy, zamknięty dla osób, z którymi wcześniej śmiała się do łez. Teraz przed oczyma widzi tylko Manipulantkę. Boże daj Słabeuszowi siłę do tego, by mógł powiedzieć Manipulantce 'nie'. Amen.

byłam zrozpaczona naszą kłótnią  i naszą wspólną decyzją o rozstaniu się. wiedziałam  że gdziekolwiek pójdę spotkam cię tam  a nie chciałam jeszcze bardziej się dołować. wiedziałam  że nie lubisz siatkówki  więc postanowiłam pójść na mecz  choć wcale nie przepadałam za tym sportem. siedząc na trybunach z łzami w oczach  nagle ujrzałam ciebie idącego w moją stronę. po krótkiej rozmowie dowiedziałam się  że przyszedłeś w to miejsce  bo pomyślałeś tak samo jak ja. wtedy nasze usta wypowiedziały słowo 'razem?' i na raz pokiwaliśmy głową potwierdzając.

antra dodano: 9 października 2010

byłam zrozpaczona naszą kłótnią, i naszą wspólną decyzją o rozstaniu się. wiedziałam, że gdziekolwiek pójdę spotkam cię tam, a nie chciałam jeszcze bardziej się dołować. wiedziałam, że nie lubisz siatkówki, więc postanowiłam pójść na mecz, choć wcale nie przepadałam za tym sportem. siedząc na trybunach z łzami w oczach, nagle ujrzałam ciebie idącego w moją stronę. po krótkiej rozmowie dowiedziałam się, że przyszedłeś w to miejsce, bo pomyślałeś tak samo jak ja. wtedy nasze usta wypowiedziały słowo 'razem?' i na raz pokiwaliśmy głową potwierdzając.

Im więcej dostajesz po buzi  tym więcej możesz wytrzymać.

miss_irony dodano: 9 października 2010

Im więcej dostajesz po buzi, tym więcej możesz wytrzymać.

Palę i co z tego? Ludzi powinno gówno obchodzić  co robi jakaś 18 latka  której nigdy nie poznali. Nie mówię przecież  Hej  dzieciaki  kupcie sobie paczkę fajek . Kiedy idę ulicą i ktoś zrobi mi zdjęcie  a potem wrzuci je do sieci   to nie jest mój problem.

miss_irony dodano: 9 października 2010

Palę i co z tego? Ludzi powinno gówno obchodzić, co robi jakaś 18-latka, której nigdy nie poznali. Nie mówię przecież "Hej, dzieciaki, kupcie sobie paczkę fajek". Kiedy idę ulicą i ktoś zrobi mi zdjęcie, a potem wrzuci je do sieci - to nie jest mój problem.

Kurwa!   krzyknął. Więc po jaką cholerę się odwracasz?

miss_irony dodano: 9 października 2010

Kurwa! - krzyknął. Więc po jaką cholerę się odwracasz?

Podszedłeś do mnie na przerwie w szkole co było dla mnie szokiem  i powiedziałeś  że jestem Twoja. Powiedziałeś  że przemyślałeś to wszystko  i że jestem dla Ciebie najważniejsza. Do końca dnia siedziałam jak zaczarowana. Myślałam tylko o Twoim wyrazie twarzy  kiedy to mówiłeś  o Twoim głosie  o Twoich oczach... Nadzieja na tą miłość wzrosła stokrotnie. Dziękuję Ci.

antra dodano: 8 października 2010

Podszedłeś do mnie na przerwie w szkole co było dla mnie szokiem, i powiedziałeś, że jestem Twoja. Powiedziałeś, że przemyślałeś to wszystko, i że jestem dla Ciebie najważniejsza. Do końca dnia siedziałam jak zaczarowana. Myślałam tylko o Twoim wyrazie twarzy, kiedy to mówiłeś, o Twoim głosie, o Twoich oczach... Nadzieja na tą miłość wzrosła stokrotnie. Dziękuję Ci.

Pamiętasz jak chcieliśmy mieć troje dzieci? Jak kłóciliśmy się o imiona dla nich? Ja chciałam Liwię  Igora i Amelię  a Ty Klaudię  Tymka i Marcelę. Obiecaliśmy sobie  że będziemy mieć RAZEM trójkę tych dzieciaków. Złamałeś obietnice na amen.

antra dodano: 7 października 2010

Pamiętasz jak chcieliśmy mieć troje dzieci? Jak kłóciliśmy się o imiona dla nich? Ja chciałam Liwię, Igora i Amelię, a Ty Klaudię, Tymka i Marcelę. Obiecaliśmy sobie, że będziemy mieć RAZEM trójkę tych dzieciaków. Złamałeś obietnice na amen.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć