 |
|
Wtedy do niej dotarło. On przecież kocha inną. I harmider ulicy na której była, chociaż tej najbardziej ruchliwej, jakoś... Ucichł. Jej świat się zatrzymał.
|
|
 |
|
ale tego dnia, ona płonie jak pochodnia.
|
|
 |
|
nie kręć dupą, lecz światem !
|
|
 |
|
i Tobie przed Bogiem, obiecam, że nie opuszczę.. < 3
|
|
 |
|
każdego dnia, przyrzekam. owinę świat wokół palca.
|
|
 |
|
zabierz mnie na drugi brzeg, chcę być przy Tobie.
|
|
 |
|
wolę mieć piękne oczy, niż fajną dupę.
|
|
 |
|
masz w sobie coś, co sprawia, że Ci nigdy nie odmawiam.
|
|
 |
|
jaram się Tobą, jak palacze Holandią.
|
|
 |
|
tak kurwa. nie dość, że masz mózg z waty, to jeszcze watę w cyckach.
|
|
 |
|
sil się na tanie dupy, z tanich klubów, tani durniu.
|
|
 |
|
tak, mówiłam. że jeśli mnie pokochasz, to będziesz musiał się zabić by o mnie zapomnieć.
|
|
|
|