 |
|
Nie mam z kim dzielić życia od jakiegoś czasu.
|
|
 |
|
Nigdy nie będę w stanie odmówić mu miłości.
|
|
 |
|
Kochani.. dwa tygodnie temu nie chciałam pisać tu że zawieszam.. bo zaraz zaczęły by się głupie komentarze typu : chcesz zrobić zamieszanie wokół siebie i tyle. Wiec zwyczajnie tu nie wchodziłam, ale kiedy już wszystko poukładałam mogę znów tu pisać, cieszy się ktoś?
|
|
 |
|
-co taki przybity? -dupa mnie oszukała -co, usiadłeś na kibel i nic?
|
|
 |
|
Witajcie Ankiety ! Już prawie zapomniałem "na jaką literę zaczyna się twoje imię" czy "jakie nosisz buty", ale wróciłyście i dalej można odpowiadać na te życiowe pytania ! ;] || łobuz .
|
|
 |
|
A więc chcę ogłosić że odchodzę i nie wiem czy wrócę .. Widzę już sama po sobie że nie mam pomysłu , a nawet czasu . Zrobiło się ciepło no i znacie to że chcecie posiedzieć do późnej nocy przed domkiem ze znajomymi a sprawy internetowe i wszystkie portale zostawić na samym tyle , więc tak zrobię a czy powrócę ? Nie wiem .. wątpię :) Chciałam tylko powiedzieć że dziękuję że tak długo mogłam tu z wami być i zajęłam 3 miejsce w rankingu z taką ilością plusów , że wspieraliście mnie każdym miłym gestem , komentarzem , dzięki którym miałam większą ochotę rozwijać moją wyobraźnie :) jeszcze raz dziękuję , do zobaczenia . Podpisałam martynaaa.em ♥
|
|
 |
|
narzekam tak często, że nikt mnie nie chce, że nikt mnie nie kocha, a to taka cholerna nieprawda.. chce mnie tylu facetów, tylko nie ten jeden. ten którego ja chcę, którego kocham.
|
|
 |
|
Problem w tym, że nie mam Ciebie, ale kto by tam się przejął. .
|
|
 |
|
I nie wystarczy słowo, by powiedzieć jak jest teraz, i nie byłbym tu sobą, mówiąc, że się chcę pozbierać, i że umiem, i że potrafię, że się nie wkurwię, i tak jest u mnie, lepiej znacznie, naprawdę
po co mam ściemniać jak zawsze.? Rozumiesz.? Bo ja wciąż chyba nie, najwyraźniej W Kurwe.
|
|
 |
|
on poznał mnie oddychając teraźniejszością, a ja oprócz niej, oddychałam jeszcze przeszłością i wspomnieniami - to była podstawowa różnica między nami. mimo tego, nic nas nie złamało.
|
|
 |
|
zapomnieć. niby takie krótkie, proste słowo. gdyby tak moja część mózgu potrafiła od tak, po prostu wymazać informację bez śladu. tak samo jak zapomina o drobiazgach: wysłaniu życzeń, oddaniu książki do biblioteki, kupieniu karty do telefonu podczas zakupów w markecie. ale z `większymi wydarzeniami` nie jest już jednak tak łatwo.. wyryły się w pamięci na zawsze. żyją w tkankach mózgu, pod skórą, we krwi. zwinięte w kłębek, drzemią w nieświadomości, do czasu, aż coś je zbudzi. ni.stąd.ni.zowąd wspomnienia ożywają, wypełniając głowę obrazami przeszłości.
|
|
|
|