głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bobmarlen

Załatw mi wejściówki do nieba.

scoobychrupek dodano: 22 października 2010

Załatw mi wejściówki do nieba.

A jak spotkam miłość   to tak jej wykurwię że pomyli walentynki z halloween.

scoobychrupek dodano: 22 października 2010

A jak spotkam miłość, to tak jej wykurwię że pomyli walentynki z halloween.

o megaśne. teksty scoobychrupek dodał komentarz: o megaśne. do wpisu 22 października 2010
Jesteś moim miłosnym demotywatorem.

scoobychrupek dodano: 17 października 2010

Jesteś moim miłosnym demotywatorem.

Uwielbiam gdy schodzisz na niewidok tylko po to żebym wysłał Ci to głupie  paa  z dwukropkiem  i gwiazdką.

scoobychrupek dodano: 17 października 2010

Uwielbiam gdy schodzisz na niewidok tylko po to żebym wysłał Ci to głupie "paa" z dwukropkiem i gwiazdką.

Chcesz mnie zranic to mi usuń konto na enka.

scoobychrupek dodano: 17 października 2010

Chcesz mnie zranic to mi usuń konto na enka.

Jak urosnę  to mój kot też urośnie i będzie tyglysem

scoobychrupek dodano: 17 października 2010

Jak urosnę ,to mój kot też urośnie i będzie tyglysem

Siedziała na dworze oglądając jak gra w piłkę  było zimno  ale nie czuła tego  był On  ogrzewał Ją całą. Gdy skończył podszedł do niej i usiadł obok. Narzucił na Jej ramiona swoją kurtkę by nie marzła  a sam się do Niej przytulił. Siedzieli z Jego znajomymi  cieszyła się  że w końcu ich poznała. Powoli każdy szedł  robiło się późno i coraz to zimnej. Powiedział  że odwiezie Ją motorem do domu  jednak Ona bała się. Bała się  ale przecież ufała mu. Jeden z jego kumpli powiedział  Jak macie zginąć to zrobicie to razem  jak Romeo i Julia   zaśmiała się wsiadając na motor. Ruszyli  byli koło Niej  ktoś nagle wyjechał i stuknął się z Nimi. Ona zginęła na miejscu  On przeżył. Nie mógł wybaczyć sobie tego  że Ona nie żyje z Jego winy. W tą samą noc odebrał sobie życie. Byli razem  obiecali sobie to w końcu..

nopromises dodano: 16 października 2010

Siedziała na dworze oglądając jak gra w piłkę, było zimno, ale nie czuła tego, był On, ogrzewał Ją całą. Gdy skończył podszedł do niej i usiadł obok. Narzucił na Jej ramiona swoją kurtkę by nie marzła, a sam się do Niej przytulił. Siedzieli z Jego znajomymi, cieszyła się, że w końcu ich poznała. Powoli każdy szedł, robiło się późno i coraz to zimnej. Powiedział, że odwiezie Ją motorem do domu, jednak Ona bała się. Bała się, ale przecież ufała mu. Jeden z jego kumpli powiedział "Jak macie zginąć to zrobicie to razem, jak Romeo i Julia", zaśmiała się wsiadając na motor. Ruszyli, byli koło Niej, ktoś nagle wyjechał i stuknął się z Nimi. Ona zginęła na miejscu, On przeżył. Nie mógł wybaczyć sobie tego, że Ona nie żyje z Jego winy. W tą samą noc odebrał sobie życie. Byli razem, obiecali sobie to w końcu..

Siedziała w pokoju  a łzy spływały po jej policzkach. Olał ją  nie dawał żadnego znaku. Skuliła nogi do siebie patrząc w okno  nagle ktoś do niej napisał sms'a  nie chciała z nikim rozmawiać  jednak coś jej nie pozwoliło tego olać. Wstała i wzięła telefon  pokazało się Jego imię  od razu przeczytała wiadomość. Napisał  że czeka przed klatką. Ubrała bluzę i wybiegła z domu  ujrzała Go  stał przy motorze. Przytuliła się do Niego nic nie mówiąc  chciała tym przeprosić go za wszystko co złe  aby zrozumiał  że jest dla Niej ważny. Powiedział  że Ją kocha i nie chciał by tak wyszło  że Ona jest wszystkim co ma. I nie ma żadnej innej. Pocałowali się  poczuła jak Jej ciało przechodzi ciepły dreszcz.

nopromises dodano: 16 października 2010

Siedziała w pokoju, a łzy spływały po jej policzkach. Olał ją, nie dawał żadnego znaku. Skuliła nogi do siebie patrząc w okno, nagle ktoś do niej napisał sms'a, nie chciała z nikim rozmawiać, jednak coś jej nie pozwoliło tego olać. Wstała i wzięła telefon, pokazało się Jego imię, od razu przeczytała wiadomość. Napisał, że czeka przed klatką. Ubrała bluzę i wybiegła z domu, ujrzała Go, stał przy motorze. Przytuliła się do Niego nic nie mówiąc, chciała tym przeprosić go za wszystko co złe, aby zrozumiał, że jest dla Niej ważny. Powiedział, że Ją kocha i nie chciał by tak wyszło, że Ona jest wszystkim co ma. I nie ma żadnej innej. Pocałowali się, poczuła jak Jej ciało przechodzi ciepły dreszcz.

siedziała na schodach  szkolnego korytarza. ówcześnie wybiegając z klasy. zaciskając pięści starała się  ustatkować swój oszalały rytm oddechu. płakała. zanosiła się płaczem z bezsilności. właśnie wtedy  zadzwonił dzwonek. tabuny ludzi  zaczęły przewijać się koło niej. każdy tylko spoglądał na nią obojętnie  nie pytając nawet czy potrzebuje chusteczki. właśnie wtedy zjawił się on. stanął przed nią  zarzucając na ramie swój plecak.   dlaczego Ty płaczesz?   zapytał  unosząc ironicznie jeden z kącików swoich ust. udając  że nie zna powodu jej łez.   przez Ciebie  bydlaku. zadowolony?!   wykrzyczała  bez zastanowienia. zagryzając z całej siły  zęby.   nawet nie wiesz jak bardzo.   odpowiedział. puszczając do niej oczko  odwrócił się i odszedł  pełen satysfakcji.

nopromises dodano: 16 października 2010

siedziała na schodach, szkolnego korytarza. ówcześnie wybiegając z klasy. zaciskając pięści starała się, ustatkować swój oszalały rytm oddechu. płakała. zanosiła się płaczem z bezsilności. właśnie wtedy, zadzwonił dzwonek. tabuny ludzi, zaczęły przewijać się koło niej. każdy tylko spoglądał na nią obojętnie, nie pytając nawet czy potrzebuje chusteczki. właśnie wtedy zjawił się on. stanął przed nią, zarzucając na ramie swój plecak. - dlaczego Ty płaczesz? - zapytał, unosząc ironicznie jeden z kącików swoich ust. udając, że nie zna powodu jej łez. - przez Ciebie, bydlaku. zadowolony?! - wykrzyczała, bez zastanowienia. zagryzając z całej siły, zęby. - nawet nie wiesz jak bardzo. - odpowiedział. puszczając do niej oczko, odwrócił się i odszedł, pełen satysfakcji.

dlaczego to my mamy cierpieć  wylewając ocean łez? nie przesypiać nocy  dławiąc się wspomnieniami? zamieńmy się rolami z mężczyznami. zacznijmy się zabawiać  każdym napotkanym facetem  bez skrupułów. wykorzystujmy i pozostawiajmy bez słowa. jeździjmy na kilka frontów  mając w poważaniu ich uczucia. wpisując w swoich magicznych notesikach 'zaliczony odstawiony'. zero zaangażowania  emocji. wypierzmy się ze wszelkiego uczucia i bądźmy bezwzględne do granic możliwości. niech choć przez ułamek sekundy zastanowią się  jak to jest płakać z powodu nieodwzajemnionych uderzeń serca.

nopromises dodano: 16 października 2010

dlaczego to my mamy cierpieć, wylewając ocean łez? nie przesypiać nocy, dławiąc się wspomnieniami? zamieńmy się rolami z mężczyznami. zacznijmy się zabawiać, każdym napotkanym facetem, bez skrupułów. wykorzystujmy i pozostawiajmy bez słowa. jeździjmy na kilka frontów, mając w poważaniu ich uczucia. wpisując w swoich magicznych notesikach 'zaliczony-odstawiony'. zero zaangażowania, emocji. wypierzmy się ze wszelkiego uczucia i bądźmy bezwzględne do granic możliwości. niech choć przez ułamek sekundy zastanowią się, jak to jest płakać z powodu nieodwzajemnionych uderzeń serca.

myślisz pewnie. zwyczajna i spokojna dziewczyna. otóż nie. popatrz w oczy. widzisz? są brązowe  tak brązowe i duże. moja duma. podobno ładne. podobno niezwykłe. może i. ale widzisz co jest w nich? nie. a dlaczego? bo patrząc nie widzisz. nielogiczne? otóż znowu pomyłka. popatrz dobrze. teraz widzisz? tak to strach i lęk przed porażką. popatrz głębiej i dokładniej. otóż to! masz racje! jest jeszcze obawa przed odrzuceniem i samotność wśród znajomych. tak? widzisz coś jeszcze? znowu dobrze. tak to malutkie i skulone coś w moich oczach to nadzieja. nadzieja na lepsze jutro..

nopromises dodano: 16 października 2010

myślisz pewnie. zwyczajna i spokojna dziewczyna. otóż nie. popatrz w oczy. widzisz? są brązowe, tak brązowe i duże. moja duma. podobno ładne. podobno niezwykłe. może i. ale widzisz co jest w nich? nie. a dlaczego? bo patrząc nie widzisz. nielogiczne? otóż znowu pomyłka. popatrz dobrze. teraz widzisz? tak to strach i lęk przed porażką. popatrz głębiej i dokładniej. otóż to! masz racje! jest jeszcze obawa przed odrzuceniem i samotność wśród znajomych. tak? widzisz coś jeszcze? znowu dobrze. tak to malutkie i skulone coś w moich oczach to nadzieja. nadzieja na lepsze jutro..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć