 |
|
nocą dzisiaj nie przed Tobą będę się rozliczać
|
|
 |
|
I obiecuje wam, że pewnego pięknego dnia, wyjdę z siebie, stanę obok i krzyknę: Pierdolcie się wszyscy! [psb]
|
|
 |
|
lubię nie pójść do szkoły dzień, dwa.. ewentualnie cały tydzień. [psb]
|
|
 |
|
Klnę bo chcę. Płaczę, bo nie wytrzymuje. [psb]
|
|
 |
|
krytyka jest jak sperma - nie każdemu smakuje i nie każdy potrafi ją połknąć z uśmiechem na twarzy .
|
|
 |
|
chodzi o to by przez głupote nie zniszczyc tego co najcenniejsze.
|
|
 |
|
moja wyobraźnia podczas snu czasami mnie przeraża
|
|
 |
|
I mimo, że wszystko inne się jebie masz osobę przy której problemy są nic nie znaczące.
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że wszystko psuję. Swoją obecnością. Swoim pisaniem. Nawet swoją osobą.
|
|
 |
|
Czuję się beznadziejnie. Tak samo czułam się wczoraj, tak się czuję dziś i pewnie jutro też będę się tak czuć.
|
|
 |
|
bserwujesz go zachowując dystans. Kochasz patrzeć jak się uśmiecha.
|
|
 |
|
Mogę zaufać Tobie, jej, tamtemu kolesiowi, sprzedawcy, nawet panu od ksero. mogę zaufać każdemu człowiekowi na ziemi. ale tylko jeden raz.
|
|
|
|