 |
|
Dziś zabieram Cię w najdłuższą podróż Twego życia.Pójdziemy w miejsce, gdzie najpiękniejszy kwiat zakwita.Bez pytań, zazdrości, łez i zdrady
|
|
 |
|
zamówiłam pogodę na ten dzień a i tak znów padał deszcz.
|
|
 |
|
Choć jestem sam i piję, i znów gdzieś tam Cię mijam, i nie wiem już jak masz na imię, i nie wiem czy ze mną byłaś"
|
|
 |
|
Tak, miałem pałę z fizyki, nigdy nie chciałem uwierzyć w siły nade mną!
|
|
 |
|
I fakt, nic nie dzieje się na próżno, nigdy nie jest za późno, by poczuć, że jest iluzją to gówno wokół nas. Zazwyczaj jest trudna lekcja główna, że gówno nie puszcza na długo, jak trzymasz się gówna!
|
|
 |
|
Komu zależy bardziej - tobie na niej, czy jej na tobie? A rozwiązanie; przestaliśmy dzwonić, pisać, wierz mi, ja tu, ona tam, mnożąc preteksty.. Sprawdzając siebie nawzajem, testy, więcej oskarżeń i płytkiej agresji. Stop, to nie może kończyć się tak! Bo za każdym razem tnie większy ślad i każdy raz zabija coś w nas.
|
|
 |
|
I czuć zacząłem tak, jak kiedyś znów i to był szok, bo otworzyłem czas zamknięty, otwierając okno. Coś, jak zapach perfum pierwszej dziewczyny przypadkiem na ulicy, flashback, nagle wszystko wraca.. Zmysły głębiej budują subtelne emocje niż pamięć, wydaje się nawet, że do niektórych nie można dotrzeć inaczej. Tym razem stałem w oknie i poczułem ten wiatr, jak kiedyś i poczułem go tak. Jak dziś już nie mam szans, niestety.
|
|
 |
|
Nie umiem cały czas się łudzić, niestety.
|
|
 |
|
zmęczyłam się ciągłym udowadnianiem ci , że jestem coś warta
|
|
 |
|
nie musisz się już chować za drżącym dymem papierosa.
|
|
 |
|
Ludzie wybierają to co jest przyjemniejsze. Dlatego piją kawę z mlekiem, wódkę z sokiem i kochają ciałem, a nie sercem.
|
|
 |
|
może i jestem zepsutą małolatą, która czasami nienawidzi siebie samej. może czasami denerwuję się i komplikuję swoje życie. może jestem jeszcze niedojrzała, ale potrafię bardzo kochać..
|
|
|
|