 |
|
hardcorowa__ /
Byłam dla Ciebie parasolem w deszczowe dni, kołysanką kiedy nie mogłeś zasnąć, przyjaciółką kiedy chciałeś się wygadać, kumplem kiedy chciałeś zagrać w nogę, misiem-przytulanką kiedy miałeś doła, śmieszką kiedy trzeba było Cię rozśmieszyć, złośnicą kiedy obok Ciebie pojawiała się inna, ciekawską kiedy na Twojej Twarzy pojawiał się łobuzerski uśmiech a ja nie wiedziałam czemu.Wiem nie byłam idealna. Starałam się ale mimo tego wszystkiego, mimo tylu wspólnych godzin,dni,miesięcy Ty potrafiłes na pożegnanie powiedzieć tylko `Było Miło`?!
|
|
 |
|
Pamiętasz gdy rozmawialiśmy że nawet jeśli się skończy to co było pomiędzy Nami będziemy dobrymi znajomymi? Na pewno to pamiętasz sam to mówiłeś. Dziś co nagle stałam się inna zła nieodpowiednia?!
/siedemnastolatka
|
|
 |
|
Być spadającą gwiazdą w czyichś marzeniach i spełniać każde życzenie.
— Barbara Rosiek
Pamiętnik narkomanki
|
|
 |
|
Diable, ty głupku, jeżeli się powieszę, to kogo będziesz dręczył?
— Barbara Rosiek
W poszukiwaniu ducha
|
|
 |
|
Stałam się przezroczysta. Wypełzał ze mnie fragment ciała, choroby, poświaty złych myśli. Czy może istnieć na Ziemi tak szalona, jedyna, wierna i niezaprzeczalna miłość jaką ma ćpun do narkotyku? Miłość, która niesie w sobie wszystkie formy zniszczenia.
— Barbara Rosiek
Kokaina
|
|
 |
|
Przegrałam zanim zaczęłam grać w życie.
— Barbara Rosiek
|
|
 |
|
Niekiedy mam wrażenie, że przegrałam swoją walkę o życie, chociaż żyję.
— Barbara Rosiek
Pamiętnik Narkomanki
|
|
 |
|
W tym cholernym życiu potrzebna jest miłość. Bez niej jest wieczna pustka, która dusi, zabija, męczy. I wtedy nie można być sobą.
— Barbara Rosiek
Pamiętnik narkomanki
|
|
 |
|
Boję się śmierci, ale brakuje mi woli życia. Moje życie to ciągłe cierpienie.
— Barbara Rosiek
Pamiętnik narkomanki
|
|
 |
|
Kokaina tuliła mnie do snu, śmierć spokojnie czekała.
— Barbara Rosiek
Kokaina
|
|
 |
|
Chciałabym, by ktoś mnie czasem odwiedził, porozmawiał, przekonał, że pomimo absurdu codzienności najważniejszy jest fakt istnienia.
— Barbara Rosiek
Kokaina
|
|
 |
|
Jestem tym kim (czym) jestem. Jeżeli nie potrafisz mnie zaakceptować, odejdź. Oboje będziemy szczęśliwi.
— Barbara Rosiek
Kokaina
|
|
|
|