głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bluegrass

  nie chcesz mnie ? .   tan fragment najtrudniej było mi przełknąć .   czy naprawdę można było ustawić te trzy słowa w takiej kolejności ? .     NIE   potwierdził bezlitośnie . Przepraszam ..     za co ?   że Cię nie kocham .. Po prostu nie umiem .

innenys dodano: 29 listopada 2010

- nie chcesz mnie ? . - tan fragment najtrudniej było mi przełknąć . czy naprawdę można było ustawić te trzy słowa w takiej kolejności ? . - NIE - potwierdził bezlitośnie . Przepraszam .. - za co ? - że Cię nie kocham .. Po prostu nie umiem .

  gdybyś był moim mężem  to zatrułabym Twoją herbatę .     gdybyś była moją żoną  to bym ją wypił . :D

innenys dodano: 29 listopada 2010

- gdybyś był moim mężem, to zatrułabym Twoją herbatę . - gdybyś była moją żoną, to bym ją wypił . :D

Gdy wypuścił mnie z objęć nie miałam jeszcze dosyć.   Bił od niego spokój.   Następnym razem nie będzie już to takie trudne oświadczył z satysfakcją w głosie.   Bardzo musiałeś ze sobą walczyć? Myślałem że będzie gorzej. A jak ty się czułaś? Nie było źle.   To znaczy mnie nie było źle. Uśmiechnął się słysząc to sprostowanie. Wiesz co mam na myśli.   Teraz ja się uśmiechnęłam. Zobacz. Chwycił moją dłoń i przyłożył sobie do policzka.   Czujesz jaki ciepły? Trudno mi jednak było skoncentrować się na temperaturze bo właśnie po raz pierwszy dotykałam jego twarzy.   Było to coś o czym marzyłam odkąd go poznałam.

innenys dodano: 29 listopada 2010

Gdy wypuścił mnie z objęć nie miałam jeszcze dosyć. Bił od niego spokój. Następnym razem nie będzie już to takie trudne oświadczył z satysfakcją w głosie. Bardzo musiałeś ze sobą walczyć? Myślałem że będzie gorzej. A jak ty się czułaś? Nie było źle. To znaczy mnie nie było źle. Uśmiechnął się słysząc to sprostowanie. Wiesz co mam na myśli. Teraz ja się uśmiechnęłam. Zobacz. Chwycił moją dłoń i przyłożył sobie do policzka. Czujesz jaki ciepły? Trudno mi jednak było skoncentrować się na temperaturze bo właśnie po raz pierwszy dotykałam jego twarzy. Było to coś o czym marzyłam odkąd go poznałam.

 Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła    Jak zdołałaś wrócić?    Wrócić? Ja tu zostałam.

innenys dodano: 29 listopada 2010

-Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła -Jak zdołałaś wrócić? -Wrócić? Ja tu zostałam.

wpisy Wzięła do ręki długopis. Chciała stworzyć coś wyjątkowego.   Patrzyła na kartkę a widziała jego.   Nie nie będzie o nim pisać to śmieszne. Ma dziwny uśmiech smutne oczy i zaspany głos.   On nie jest ciekawy. Odłożyła długopis. Zaparzyła herbatę.   Czemu wciąż krąży myślami wokół niego? Poparzyła sobie wargi te same którymi chciała go dotknąć.   'Mam sparaliżowane usta' jak w piosence westchnęła jakoś ciężko. Dziś nic już nie napisze.   Dziś będzie się zastanawiała jak on smakuje. A jutro ' jutro jest takie dalekie' zanuciła i   zdała sobie sprawę że jej życie jest piosenką. Zostawiła niedopita herbatę i poszła rozczesać włosy których kolor on tak lubił.

innenys dodano: 29 listopada 2010

wpisy Wzięła do ręki długopis. Chciała stworzyć coś wyjątkowego. Patrzyła na kartkę a widziała jego. Nie nie będzie o nim pisać to śmieszne. Ma dziwny uśmiech smutne oczy i zaspany głos. On nie jest ciekawy. Odłożyła długopis. Zaparzyła herbatę. Czemu wciąż krąży myślami wokół niego? Poparzyła sobie wargi te same którymi chciała go dotknąć. 'Mam sparaliżowane usta' jak w piosence westchnęła jakoś ciężko. Dziś nic już nie napisze. Dziś będzie się zastanawiała jak on smakuje. A jutro ' jutro jest takie dalekie' zanuciła i zdała sobie sprawę że jej życie jest piosenką. Zostawiła niedopita herbatę i poszła rozczesać włosy których kolor on tak lubił.

  Wiesz  że to niedorzeczne?   zaśmiał się nerwowo. Szukaj szczęścia. Sama   podkreślił. Jestem błędem  pamiętaj.  Jesteś najpiękniejszym błędem  jaki mogłam popełnić.   pomyślałam .

innenys dodano: 29 listopada 2010

- Wiesz, że to niedorzeczne? - zaśmiał się nerwowo. Szukaj szczęścia. Sama - podkreślił. Jestem błędem, pamiętaj. -Jesteś najpiękniejszym błędem, jaki mogłam popełnić. - pomyślałam .

znów uderza głową w ścianę   obgryza do krwi paznokcie i włosy z głowy wyrywa w złości .   znów tłucze talerze   z rąk wymykają jej się wszystkie przedmioty i gubi coś w pośpiechu .   znów próbuje myśli skupić na czymś   co z pozoru jest ważniejsze   ogarnąć swój mały świat .   znów rysuje na kartce czerwone złamane serca i oczy zaciska mocno   żeby nie wybuchnąć płaczem .   mówiąc krócej   znów go kocha ..

innenys dodano: 29 listopada 2010

znów uderza głową w ścianę , obgryza do krwi paznokcie i włosy z głowy wyrywa w złości . znów tłucze talerze , z rąk wymykają jej się wszystkie przedmioty i gubi coś w pośpiechu . znów próbuje myśli skupić na czymś , co z pozoru jest ważniejsze , ogarnąć swój mały świat . znów rysuje na kartce czerwone złamane serca i oczy zaciska mocno , żeby nie wybuchnąć płaczem . mówiąc krócej , znów go kocha ..

  za godzinę     w przypływ furii     usuwa jego numer  każde zdjęcie i wrzeszczy nieznośnym szeptem  że ma go w dupie.   Jego i całą tą zasraną miłość. Potem wszystko wpisuje od nowa   przecież zna te numery na pamięć     a zdjęcia są w koszu   łatwo je przywrócić . Nie ma na nic ochoty .   Jest bezwładna   on odbiera każdy element jej tożsamości . Staje się zwykłą szarą myszką     chociaż przy ludziach tak doskonale udaje . Wiesz o kim mówię   kochanie ?   Mówisz o mnie .

innenys dodano: 29 listopada 2010

- za godzinę - w przypływ furii - usuwa jego numer, każde zdjęcie i wrzeszczy nieznośnym szeptem, że ma go w dupie. Jego i całą tą zasraną miłość. Potem wszystko wpisuje od nowa , przecież zna te numery na pamięć , a zdjęcia są w koszu - łatwo je przywrócić . Nie ma na nic ochoty . Jest bezwładna , on odbiera każdy element jej tożsamości . Staje się zwykłą szarą myszką , chociaż przy ludziach tak doskonale udaje . Wiesz o kim mówię , kochanie ? - Mówisz o mnie .

  Chciałabyś ze mną chodzić??!     pff. z tobą??     czyli niee?! Zależy mi na tobie!     ekhm.! Mi zależało cały rok! kochałam Cię! teraz ty poczuj  jak Cię ktoś pozbawiam nadziei na lepsze jutro  kochanie !

innenys dodano: 29 listopada 2010

- Chciałabyś ze mną chodzić??! - pff. z tobą?? - czyli niee?! Zależy mi na tobie! - ekhm.! Mi zależało cały rok! kochałam Cię! teraz ty poczuj, jak Cię ktoś pozbawiam nadziei na lepsze jutro, kochanie !

Gdybyś zadzwonił do mnie i powiedział   że potrzebujesz mnie tu i teraz   bez chwili wahania bym do ciebie przybiegła . A gdybym to ja była na twoim miejscu i to ja cię potrzebowała ? Co byś wtedy zrobił ?

innenys dodano: 29 listopada 2010

Gdybyś zadzwonił do mnie i powiedział , że potrzebujesz mnie tu i teraz , bez chwili wahania bym do ciebie przybiegła . A gdybym to ja była na twoim miejscu i to ja cię potrzebowała ? Co byś wtedy zrobił ?

na tym polega kłopot z piciem  pomyślałem  nalewając sobie drinka. Gdy wydarzy się coś złego  pijesz  żeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego  pijesz  żeby to uczcić. A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego  pijesz po to  żeby coś się działo.

innenys dodano: 29 listopada 2010

na tym polega kłopot z piciem, pomyślałem, nalewając sobie drinka. Gdy wydarzy się coś złego, pijesz, żeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego, pijesz, żeby to uczcić. A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, pijesz po to, żeby coś się działo.

uzależnię Cię od siebie  a potem zostawię na środku ulicy  tak jak niegdyś on mnie .

innenys dodano: 29 listopada 2010

uzależnię Cię od siebie, a potem zostawię na środku ulicy, tak jak niegdyś on mnie .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć