 |
|
złap mnie za rękę, spędźmy noc pod gwiazdami, tylko Ty i ja, uśpieni lasu szumami
|
|
 |
|
w mym szczęściu na pewno zatracić się chcę
|
|
 |
|
chciałbym nie być, nie być przekonanym, że winni jesteśmy sobie sami
|
|
 |
|
zostawiłbym niedopitą zieloną herbate
zimnego tosta, zimne serce w którym czuje się straty.
|
|
 |
|
przecież zawsze wracam,nawet z najdalszych podróży ale ta niespodziewanie mogłaby się przedłużyć,
mogłaby, przecież nie chciałbym, my nie mamy wpływu na życie,
życie na nas ma wpływ.
|
|
 |
|
słowa nie oddają tego, ile znaczy strata. kocham Cię najmocniej, zaraz wracam.
|
|
 |
|
może popijając whisky, siedzisz z przyjacielem
ale każdy mówi "ostatni raz widziałem go w zeszłą niedziele"
|
|
 |
|
czy tęskniłabyś za mną,gdybym nie wrócił?
czy żyć beze mnie mogłabyś się nauczyć?
czy beze mnie cała układanka by się posypała?
bez Ciebie - Ja bym oszalał
|
|
 |
|
"czy tęskniłabyś za mną,gdybym wyszedł i nie wrócił?
gdybyś nie mogła mnie znaleźć wśród innych ludzi?
wśród twarzy, wśród dłoni ,wśród osób.
jak szybko byś zapomniała jaki mam kolor oczu.
jaki mam odcień włosów.Jak szybko bije mi serce.
gdybyś miała mnie nie zobaczyć ,co zrobiłabyś w przed dzień?"
|
|
 |
|
mówisz sex jest dla wszystkich, ty nie bądź taki cwany, bo wzajemna miłość po nim jest tylko dla zakochanych
|
|
 |
|
człowiek podobno jest dobry z natury, dobry to dobrze zależy który, też chce być dobry a dalej robię bzdury. widocznie fatum..
|
|
|
|