 |
|
Coś we mnie siedzi. Tam w środku, głęboko. Chcę odetchnąć, ale nie umiem. Mieć wyjebane, jak kiedyś. Śmiać się niepowodzeniom w twarz. Ale to mnie zżera. Powoli i boleśnie. Nawet z najgłupszym problemem nie umiem sobie poradzić. Ile jeszcze dam radę z tym walczyć? Kiedy zawładnie mną to gówno? Nie chcę wiedzieć. Chcę żyć.
|
|
 |
|
istnieją nie tylko więzy przyjaźni, są więzy, których nie rozumiemy, z resztą nie trzeba ich rozumieć. więzy, których nie da się nazwać, można ich jedynie doświadczyć. więzy pozbawione wszelkich granic i barier, więzy łączące serca, więzy namiętności, więzy miłości. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
I nagle rodzi się ta pierdolona potrzeba bycia z kimś, bo samemu nie daję się rady.
|
|
 |
|
jeśli cię kocha, to nie powinien cię zdradzić, ani iść do innej lepszej laski. kapewu?
|
|
 |
|
czas znaczy TERAZ, jeśli kochać, to TERAZ, jeśli przepraszać, to TERAZ, jeśli trzymać za rękę, to TERAZ. inaczej kiedyś jak ja będziecie prosić utraconą miłość i przebaczenie. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
nie znasz mnie, a oceniasz. to kurwa musisz mieć wtedy coś z mózgiem.
|
|
 |
|
trzy lata temu poznałam jego. dlatego co roku świętuję to nasze spotkanie i proszę go o przebaczenie... by wybaczył mi każdy dzień, w którym moje marzenia ważniejsze były od moich najbliższych, by wybaczył każdy moment, w którym go zraniłam i nawet nie próbowałam przeprosić. ale najbardziej proszę, by wybaczył mi te niezliczone chwile, gdy zapominałam mu powiedzieć, jak bardzo go kocham. myślałam, że będę miała na to dużo czasu, ale myliłam się. czas skończył się wraz z jego śmiercią... / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
już wcześniej chciałam ci dać tą miłość, ale nie miałam odwagi. teraz musisz ją przyjąć, bo inaczej zwiędnie . / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
nie kręcą mnie młodsi ode mnie.
|
|
|
|