 |
|
nie ma to jak zagrożenie z biologii o.o / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
ta miłość jest wymyślona przez nas, ona tak naprawdę nie istnieje.
|
|
 |
|
nigdy chyba nie zrozumiem chłopaków.
|
|
 |
|
Kocham tę chwilę, kiedy leje się krew, metal lśni w ciemności, a wszystko to, co było złe, po prostu odpływa. Jak morze. Spokojnie i powoli. Wtedy się uśmiecham. Wtedy, jest ta chwila, w której czuję się po prostu dobrze. Nie muszę udawac, że tak jest, bo to prawda. Te kilka sekund daje mi coś, czego potrzebuję do życia bardziej niż tlenu, odkąd odszedłeś. Szczęście.
|
|
 |
|
Przekleństwa wykrzyczane prosto w twarz, trzask zamykanych drzwi, kiedy wychodziłeś. Wszystko, co pamiętam z tamtej nocy. Koniec. Teraz już naprawdę. Tak bałam się tych słów, a wydaje mi się że wczoraj padło milion razy. "Zapominamy". "Koniec". "Wyjdź". Nie wiem, czy chociaż po raz ostatni położyłeś mi rękę na plecach, tak jak zawsze robiłeś, czy to po prostu moja chora wyobraźnia? Najgorsze jest to, że nie doczekam się odpowiedzi. Bo już cię nie ma.
|
|
 |
|
rzeczy materialne odchodzą, ludzie mogą zostać, jeśli będziesz coś dawać od siebie. / glupek_z_przypadku
|
|
 |
|
wszyscy cierpimy. cierpię ja, cierpicie wy. potrzebujemy siebie nawzajem bez względu na to jak bardzo będziemy się tego wypierać. wystarczy naprawdę mało czasu, żeby się do kogoś przyzwyczaić. i w przeciągu tej chwili między ludźmi powstaje więź. często nie są tego świadomi, ale jak między nimi rodzi się kłótnia, odczuwają ból, zakłopotanie, w oczach pojawią się łzy. to są właśnie pierwsze objawy przyjaźni, którą tracimy, ale boimy się zawalczyć, bo boimy się ponownej utraty tych osób. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
po raz kolejny w moim życiu wszystko upadło. po raz kolejny straciłam ważną dla mnie osobę, dla której naprawdę byłabym wstanie oddać wiele. nawet życie, co niby jest najcenniejszym skarbem jaki mogliśmy dostać. po raz kolejny zawiodłam się na kimś naprawdę ważnym. jak mogę być szczęśliwa, wiedząc, że to co było nigdy już nie wróci ? że wszystkie zajebiste wspomnienia poszły się jebać tak nagle ? jak mogę cieszyć się pełnią życia, skoro brakuje w nim osób dla mnie niezbędnych ? jak ? / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
A co gdybyśmy spróbowali jeszcze raz? Od nowa? Boże, sama myśl o jego dotyku, uśmiechu, zapachu ... Nie! To się nigdy nie zdarzy. Rzeczywistość to ta dziwka i lepiej o tym nie zapominać.
|
|
 |
|
bawił się mną, jebany skurwiel!
|
|
|
|