 |
|
wiesz, różnią nas priorytety, dla mnie liczą się najbliżsi a dla ciebie monety. ;]
|
|
 |
|
Była na imprezie. Wiedziała, że przyjdzie więc już na początku zaczęła pić. Po godzinie stała nawalona pod ścianą i krztusiła się dymem z papierosa. Wszedł do kuchni nie wiedząc, że ona tam jest. Odwrócił się, spojrzał na jej oczy, które się zaszkliły i podszedł bliżej. Zaczęła się śmiać. 'Tylko sobie nie myśl, że to przez Ciebie. Dymem się zakrztusiłam i tyle.' Złapał ją za łokieć. 'Chodź. Wyjdziemy na zewnątrz.' Spojrzała na niego wściekła i pijana. 'Chyba sobie kpisz.' Odwróciła się i kończyła swoje piwo. Wyrwał jej butelkę z dłoni i wziął na ręce przekładając przez ramię! 'Cholera! Puść mnie. Puść mnie, no!' Wyszli na zimne powietrze. Postawił ją na ziemi i odwrócił się plecami. 'Coś Ty sobie, kurwa, myślał? Że przyjdziesz i będziesz udawał bohatera? Po jakiego chuja mnie wyprowadzałeś? No po co pytam?! Nie ma już nas. Sam o tym zdecydowałeś i guzik powinno Cię obchodzić, co się ze mną dzieje!' Biła go pięściami po plecach. 'Kocham Cię.' Powiedział. Uderzyła mocniej.
|
|
 |
|
Zbyt słaba by walczyć, zbyt silna by się poddać.
|
|
 |
|
dziewczyny z tyłkiem jak mój, nie gadają z facetami z gębą jak twoja.
|
|
 |
|
Lata uciekają jak piasek przez palce,cieszę się że mogę powiedzieć kocham cię tacie i matce./grubson
|
|
 |
|
choć, naprawimy wszystko./grubson.
|
|
 |
|
dla jednych ludzi to piekło a dla innych wymarzony eden. / grubson.
|
|
 |
|
Ty jesteś kimś, kto poda mi kredki, kiedy będę miała ołówek.zrobi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu.nie będziesz pytała, bo będziesz wiedziała.przejdziesz ze mną na czerwonym świetle.w ostatniej chwili mi powiesz: " Uważaj! Kałuża. "nadążysz za mną do autobusu.odpowiesz równo ze mną na jedno pytanie.będziesz mnie słuchała kiedy coś mówię.i uśmiechała się, kiedy jestem na Ciebie zła.` i byłabym grzeczna dla Ciebie, przez chwilę.
|
|
 |
|
może czas już zapomnieć że istniałeś ;>./nakurwiaj
|
|
 |
|
dziś przytulę Cię tylko po to by zaraz odejść./nakurwiaj
|
|
 |
|
nienawidzę Tęsknić za kimś, kogo nawet nie obchodzę./nakurwiaj
|
|
 |
|
i patrząc na jego status zastanawiam się co się we mnie takiego zmieniło, że nawet nie mam ochoty do niego napisać.. above_all
|
|
|
|