 |
|
teraz Ona posiada moje szczęście - Ciebie . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
I dziś znów to samo .. Zaprosiłeś mnie na melanż do siebie . W sobote ..Byłam już u ciebie na jednym skońćzyło się na tym że zaczeliśmy ze sobą chodzić a ja po trzech dniach wróciłam do chaty całkowicie nieogarnięta a tu święto zmarłych i ludzie patrzącą na mnie jak na idiotke , która ledwo żyje na totalnym kacu . Zastanawiam się czy chcę powtórki .. Bo skończyło się na tym że zraniłeś mnie cholernie ..// wieczniezakochana
|
|
 |
|
ajj . ta pusta rzeczywistość . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
i nie zdziw się kiedy któregoś dnia ona Ci powie , że już jej się znudziłeś . u Ciebie ten tekst jest już codziennością . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
Moje oceny na semestr : Miłość 1 , szczęście 1 , przygotowanie do życia 1 chyba w tym roku kibluje ..//wieczniezakochana
|
|
 |
|
I jestem z siebie megaa dumna . Olałam go na sto pro , tak jak on to zawsze robi . Odpierdalałam z kumplami na mieście doskonale wiedząc i czując jego wkurwiony wzrok na mojej osobie ../wieczniezakochana
|
|
 |
|
Wiesz co ? Zabolało mnie , cholernie mnie zabolało że moja przyjaciółka wybrała dzisiaj piko alko i melanż zamiast nocki u mnie gdy nie wyrabiam ..//wieczniezakochana
|
|
 |
|
jechałam na ferie do kuzynek . stałam na dworcu czekając na pociąg . był już zapowiedziany , więc zaczęłam się żegnać z rodzicami . wtedy na drugim peronie zobaczyłam Jego . stał tam sam . patrzył się na mnie . wtedy przyjechał pociąg . nie widziałam już Go . szybko wsiadłam do pociągu i rzuciłam się do okna . chciałam żeby nasze spojrzenia jeszcze się spotkały . ale Jego już nie było . dostałam sms'a od Niego z treścią "przepraszam" . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
siedziałam na murku za szkołą . była przerwa i czekałam sama na dziewczyny . schowałam głowę i łzy mi popłynęły . wciąż Go kochałam . otworzyłam oczy . tuż przed moimi stopami leżała kartka . taka zwykła z zeszytu . nie podnosiłabym jej ale jednak coś mnie tknęło . nie wiem co chciałam tam przeczytać . na kartce było napisane :' już wiem . wiem i zrozumiałem . nie zasługuję na drugą szansę ale chociaż się odwróć . proszę . kocham Cie . ' odwróciłam się . stał tam On z paczką żelek . wiedział , że je uwielbiam . podbiegłam i przytuliłam się do Niego . On cichutko wyszeptał : dziękuję . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
Wyjęłam z torebki kolejną butelkę taniego wina i chwiejąc się doszłam do sklepu gdzie kupiłam zwykły, plastikowy kubek. Siedząc na krawężniku wypełniłam winem kubek po same brzegi. Było ciemno i szaro. Zaczął sypać śnieg, a łzy spadały mi na zmarznięte dłonie w których kurczowo trzymałam Jego bluzę. Zanim dotarłam z winem do moich ust, połowę już wylałam. Byłam już kompletnie bezradna. Patrząc w gwiazdy, które przysłaniały spadające płatki śniegu czułam się jakbym leciała razem z nimi, tak bardzo chciałam żeby ktoś przy mnie był. Potrafiłam tylko wykrzyczeć; 'Walenty, nienawidzę cię kurwa, słyszysz!?', odpowiedziało mi tylko echo. |imagine.me.and.you|
|
|
 |
|
A teraz chwyciłabym Cię za serce i jak ostatnia desperatka zaczęłabym Ci je rozdzierać na trylion małych cząstek, śmiejąc się przy tym i patrząc jak cierpisz. jak odczuwasz dokładnie taki sam ból jak ja, po czym umyłabym ręce w Twoich łzach, kapiących z zawrotną prędkością i spadających na szary asfalt porozrzucanych wspomnień. |imagine.me.and.you|
|
|
|
|