głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika black_devili_xd

 Chciałabym chłopaka  dla którego 'na zawsze' nie znaczy do jutra.!

palolinkaaa dodano: 18 kwietnia 2011

`Chciałabym chłopaka, dla którego 'na zawsze' nie znaczy do jutra.!`

dla Ciebie nawet nauczyłam się grać w tego jebanego CS'a   a Ty tego nie doceniasz!

palolinkaaa dodano: 18 kwietnia 2011

dla Ciebie nawet nauczyłam się grać w tego jebanego CS'a , a Ty tego nie doceniasz!

to ja tu zadaję pytania. dzięki temu wyglądam na mądrzejszą  niż ten   kto na nie odpowiada. xd

palolinkaaa dodano: 18 kwietnia 2011

to ja tu zadaję pytania. dzięki temu wyglądam na mądrzejszą, niż ten , kto na nie odpowiada. xd

można kogoś kochać i nie chcieć z nim być.

zozolandia dodano: 18 kwietnia 2011

można kogoś kochać i nie chcieć z nim być.

Picie nie polega na zalaniu się w trupa   remember me

zozolandia dodano: 18 kwietnia 2011

Picie nie polega na zalaniu się w trupa / remember me

mimo tego że pisze z tobą kilka osób nikt nie zauważa że jesteś inna  że ci smutno   wystarczy zmienić opis a nagle każdy jest żywo zainteresowany twoim powodem smutku  nie zmienisz opisu nikt nic nie pozna  nikt nic nie powie  zmienisz i nagle każdy chce pomóc.  ogarnijmnieskarbie

sloneczko_m_x33 dodano: 18 kwietnia 2011

mimo tego że pisze z tobą kilka osób nikt nie zauważa że jesteś inna, że ci smutno , wystarczy zmienić opis a nagle każdy jest żywo zainteresowany twoim powodem smutku, nie zmienisz opisu nikt nic nie pozna, nikt nic nie powie, zmienisz i nagle każdy chce pomóc. /ogarnijmnieskarbie
Autor cytatu: ogarnijmnieskarbie

www.formspring.me waniiliowa PYTANKA :

waniilia dodano: 18 kwietnia 2011

Usiadła na ich ławce  popijała wódkę prosto z butelki  łyk za łykiem. Tęsknota rozdzierała jej serce  łamała kości  przebijała wnętrzności. W słuchawkach Pezet pogłębiał doła  w jakim się znalazła. Miała ochotę odbić się od dna  lecz uważała  że to mało realne. Była za słaba  za bardzo zakochana.

waniilia dodano: 18 kwietnia 2011

Usiadła na ich ławce, popijała wódkę prosto z butelki, łyk za łykiem. Tęsknota rozdzierała jej serce, łamała kości, przebijała wnętrzności. W słuchawkach Pezet pogłębiał doła, w jakim się znalazła. Miała ochotę odbić się od dna, lecz uważała, że to mało realne. Była za słaba, za bardzo zakochana.

Nie miała humoru na wyjście z domu  a co dopiero na imprezy  ale obiecała dziewczynom  iż pójdzie z nimi. Przez kilka miesięcy co sobotę siedziała w kącie swojego pokoju  piła wino w kolorze ścian i paliła papierosy  jeden  za drugim. Tego wieczora usadowiła się na kanapie. Mieszkanie  w którym była  znała na wylot. Obrała wygodną pozycję  obserwowała jak wszyscy pląsają w rytmie muzyki. Nie znała większości osób. Czy Oni dołączyli do naszej paczki?   zastanawiała się w duchu. Rozmyślałaby tak do rana  gdyby nie mężczyzna. Dosiadł się  podał imię  poczęstował marlboro frostem. Rozmawiali całą noc. Zrozumiała  że musi zapomnieć o przeszłości i zacząć żyć jak wszyscy. Nie cofnie czasu  a przecież kto inny może dać jej brakujące szczęście.

waniilia dodano: 18 kwietnia 2011

Nie miała humoru na wyjście z domu, a co dopiero na imprezy, ale obiecała dziewczynom, iż pójdzie z nimi. Przez kilka miesięcy co sobotę siedziała w kącie swojego pokoju, piła wino w kolorze ścian i paliła papierosy, jeden, za drugim. Tego wieczora usadowiła się na kanapie. Mieszkanie, w którym była, znała na wylot. Obrała wygodną pozycję, obserwowała jak wszyscy pląsają w rytmie muzyki. Nie znała większości osób. Czy Oni dołączyli do naszej paczki? - zastanawiała się w duchu. Rozmyślałaby tak do rana, gdyby nie mężczyzna. Dosiadł się, podał imię, poczęstował marlboro frostem. Rozmawiali całą noc. Zrozumiała, że musi zapomnieć o przeszłości i zacząć żyć jak wszyscy. Nie cofnie czasu, a przecież kto inny może dać jej brakujące szczęście.

Spacerowałam uliczkami parku  gdy przypadkowo wpadłam na jakąś osobę. Spojrzałam w górę  zasłuchana w głos Ostrego. Znajome  niebieskie oczy przyglądały mi się badawczo. Nie potrafiłam wykrztusić słowa. Nie rozmawialiśmy ze sobą od kilkunastu miesięcy. Nerwowo przygryzłam dolną wargę.  A Ty nadal to samo  prosiłem byś tego nie robiła  nic się nie zmieniłaś. Zaprezentował równe  białe zęby. Jego uśmiech nie był ironiczny  a po prostu promienny  naturalny.  Przepraszam   wybąkałam i odeszłam. Do dzisiaj żałuję  iż nie wykorzystałam tej szansy.

waniilia dodano: 18 kwietnia 2011

Spacerowałam uliczkami parku, gdy przypadkowo wpadłam na jakąś osobę. Spojrzałam w górę, zasłuchana w głos Ostrego. Znajome, niebieskie oczy przyglądały mi się badawczo. Nie potrafiłam wykrztusić słowa. Nie rozmawialiśmy ze sobą od kilkunastu miesięcy. Nerwowo przygryzłam dolną wargę. -A Ty nadal to samo, prosiłem byś tego nie robiła, nic się nie zmieniłaś. Zaprezentował równe, białe zęby. Jego uśmiech nie był ironiczny, a po prostu promienny, naturalny. -Przepraszam - wybąkałam i odeszłam. Do dzisiaj żałuję, iż nie wykorzystałam tej szansy.

mój były wbija do sklepu gdzie pracuje moja mama.   S. ktoś za Tobą tęskni.  kto?   Jasiek .  aaa  ja też za Nim tęsknię . mieć mamę mistrza  bezcenne. :

waniilia dodano: 18 kwietnia 2011

mój były wbija do sklepu gdzie pracuje moja mama. - S. ktoś za Tobą tęskni. -kto? - Jasiek . -aaa, ja też za Nim tęsknię . mieć mamę mistrza, bezcenne. :*

Prze zemnie wczoraj płakała przyjaciółka. Starała się mi pomóc  bo dobrze wie że bd musiała wybierać pomiędzy mną a jej chłopakiem. Stawała na uszach  aby przekonać kolesi aby jechali do Włoch. Zgodzili się. Dzwonie do N. i ona z tekstem  że już sobie znalazła koleżankę i jadą do Grecji. Serce mi stanęło. Dzwonię do M. i dobrze wiedziałyśmy jaka będzie reakcja kolesi. Byli wkurwieni. Przekonałam M. żeby jechał bo tylko ja stwarzam problemy  a M. nie będzie pomiędzy nami wybierać . Zgodził się. Muszę się przełamać i poszukać jakiegoś ludka. Damy radę.  Ostateczna decyzja: Bułgaria  2 turnus ! :     czarnemamby

czarnemamby dodano: 18 kwietnia 2011

Prze zemnie wczoraj płakała przyjaciółka. Starała się mi pomóc, bo dobrze wie że bd musiała wybierać pomiędzy mną a jej chłopakiem. Stawała na uszach, aby przekonać kolesi aby jechali do Włoch. Zgodzili się. Dzwonie do N. i ona z tekstem, że już sobie znalazła koleżankę i jadą do Grecji. Serce mi stanęło. Dzwonię do M. i dobrze wiedziałyśmy jaka będzie reakcja kolesi. Byli wkurwieni. Przekonałam M. żeby jechał bo tylko ja stwarzam problemy, a M. nie będzie pomiędzy nami wybierać . Zgodził się. Muszę się przełamać i poszukać jakiegoś ludka. Damy radę. Ostateczna decyzja: Bułgaria, 2 turnus ! :))) /czarnemamby

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć