 |
|
Czasami trzeba powiedzieć najgorszą prawdę przyjacielowi tylko po to, by przejrzał na oczy i próbował ratować to, co powoli niszczy.
|
|
 |
|
Dopiero po rozstaniu powiedzieliśmy sobie prawdę.
|
|
 |
|
chyba czas najwyższy jakoś się określić.
|
|
 |
|
Oświadczam, iż z dniem dzisiejszym, nie pomaluję już paznokci na Twój ulubiony kolor, nie będę wypełniać kartek Twoim imieniem, ani też rysować serduszek. Gdy dostanę wiadomość, nie pobiegnę do telefonu z myślą, że to od Ciebie, ani też godzinami nie będę czekać aż napiszesz. Mój drogi, chciałabym Ci po prostu oświadczyć, że w końcu zapomniałam.
|
|
 |
|
dziś nawet papieros sam się pali namiętnością egzystencji.
|
|
 |
|
Odkąd Cie poznałam, noszę w kieszeni czerwoną szminkę
|
|
 |
|
i znów to samo. co dzień zabija cię ten monotonny amok. nie wiesz czemu nazwano go normalnością, wiesz tylko, że jest ci nie w smak. a złością zatruwasz co dzień najbliższych sobie, wtłaczając nowe dawki nienawiści w obieg.
|
|
 |
|
i niczego nie poznaje .. i nie znam takich kształtów .. i nie rozumiem serca ..
|
|
 |
|
leżę na podłodze i zastanawiam się jak nazwać to, co teraz czuje i jak określić to, co Ty czujesz, czy w ogóle coś czujesz ...
|
|
 |
|
wiesz i powiem Ci, że bywasz nie do zniesienia i trudno Cię zrozumieć, ale cieszę się bynajmniej, że mam na co narzekać .. to znaczy, że czasem jesteś ..
|
|
 |
|
to był kolejny dzień pt. : "życie depcze wyobraźnię" ..
|
|
|
|