 |
|
Czarnej rozpaczy samo dno. Jak to
Wytłumaczyć, co to ma znaczyć
Nie mogę wybaczyć sobie, że to robię
Zakochany w tobie
|
|
 |
|
Kreślony przyszłości szkic był jak na wodę pic. Strzał w pysk, to wiedz jak nic, płonie miłość, nic.
|
|
 |
|
Ona rzuca na niego swój urok,
To spojrzenie powoduje, że jest górą
|
|
 |
|
popatrz jak ciężko nam żyć obok siebie w świecie, gdzie tak często jedno o drugim nic nie wie
|
|
 |
|
Ty nie mów że mnie kochasz, to nie ma sensu
miłość ma gnać w przód, a my stoimy w miejscu
gubimy sens słów, bo krzyk nic nie naprawia
ja mam dosyć testów, nie chcę wciąż się zastanawiać
|
|
 |
|
Wiesz czasem się gubię i nie wiem kim kurwa jestem
bo nie czuje nic tylko pustkę nic więcej
|
|
 |
|
wszystko się zmieniło, serce bije wolniej. i ciągle myślę co by było, czy byłoby cokolwiek? i czy to była miłość? jak byłoby dalej? czy to się zdarzyło, czy nie było tego wcale?
|
|
 |
|
Teraz POZDRO dla tych kurw co nas olewają . Niech pod most mieszkać wypierdalają. Jebcie się szmaty bo nisko upadliście , ze swoją starą się pierdoliliście . Żegnam was teraz bo kończę tego diss'a . Zastanówcie się nad sobą każdy chłopak mi już zwisa.
|
|
 |
|
a małolatki, już nie marzą o miłości, mają matki, sąsiadki, gadki, co i jak kto z kim, wpadki, szmatki, palki, push-up, randki, na których ściągają majtki, zanim się wzruszą
|
|
 |
|
Czy mogę chociaż wiedzieć, kiedy znów dostane kopa w dupę od życia?
|
|
 |
|
Ty udajesz, że nie widzisz , ja udaję, że nie czuję .
|
|
 |
|
Słyszę twój głos, to do mnie powraca. Ust twoich dotyk i ciała zapach. I tylko tyle, chociaż chcę więcej. Znów zerwę się w nocy nie wiedząc gdzie jestem.
|
|
|
|