głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bigrastagirl

w miłość nie wierzę  ale wszystko się kręci wokół niej.

eeiiuzalezniasz dodano: 25 listopada 2012

w miłość nie wierzę, ale wszystko się kręci wokół niej.

Ja nie kocham ideałów  kocham ludzi którzy mnie niszczą. Którzy namawiają do grzechu i uczą jak umierać. Którzy prowadzą mnie w zakazane miejsca i dają gorzkie cukierki. Tacy ludzie mają obłąkane spojrzenie  żyją krótko  ale intensywnie. Ludzie ze skażoną psychiką  psychopaci. Ideałem nie są ci którzy powodują że czuję się bezpieczna  są to ludzie którzy wzbudzają we mnie strach. Którzy mówią o wolności a tak naprawdę nigdy jej nie zaznali. Żyjący na przekór  wytyczający nowe ścieżki.

eeiiuzalezniasz dodano: 25 listopada 2012

Ja nie kocham ideałów, kocham ludzi którzy mnie niszczą. Którzy namawiają do grzechu i uczą jak umierać. Którzy prowadzą mnie w zakazane miejsca i dają gorzkie cukierki. Tacy ludzie mają obłąkane spojrzenie, żyją krótko, ale intensywnie. Ludzie ze skażoną psychiką, psychopaci. Ideałem nie są ci którzy powodują że czuję się bezpieczna, są to ludzie którzy wzbudzają we mnie strach. Którzy mówią o wolności a tak naprawdę nigdy jej nie zaznali. Żyjący na przekór, wytyczający nowe ścieżki.

nie chowaj się za mnie  sam sobie odpowiedz

icannotbewhoyouare dodano: 25 listopada 2012

nie chowaj się za mnie, sam sobie odpowiedz

widzę  że niewiele rozumiesz  z tego  co do Ciebie czuję  głośno nie mówię nic a nic  umiesz się schować się w tłumie idiotycznych kombinacji i poharatanych serc

icannotbewhoyouare dodano: 25 listopada 2012

widzę, że niewiele rozumiesz, z tego, co do Ciebie czuję, głośno nie mówię nic a nic, umiesz się schować się w tłumie idiotycznych kombinacji i poharatanych serc

Za miesiąc święta. Zapewne będą toczyły się właśnie teraz potężne kminy  jak zwykle   pasterkowo. Będą kolędy  będzie choinka  prezenty i życzenia. Ja  na ten miesiąc przed świętami  powinnam ułożyć jakąś listę wymarzonych rzeczy  lecz ślęcząc nad pustą kartką nie wiem  co napisać. Wyjątkowo  Boże  dzisiaj nie proszę. Dziś dziękuję  bo tego  co mam  nawet sama nie potrafiłabym tak perfekcyjnie opracować. Co mi z kilku tytułów książek czy płyt  tak w gruncie rzeczy? To mimo swojej ceny  nie ma żadnej wartości. Życiowy paradoks  iż to  co najlepsze nie żąda banknotów z portfela.

definicjamiloscii dodano: 25 listopada 2012

Za miesiąc święta. Zapewne będą toczyły się właśnie teraz potężne kminy, jak zwykle - pasterkowo. Będą kolędy, będzie choinka, prezenty i życzenia. Ja, na ten miesiąc przed świętami, powinnam ułożyć jakąś listę wymarzonych rzeczy, lecz ślęcząc nad pustą kartką nie wiem, co napisać. Wyjątkowo, Boże, dzisiaj nie proszę. Dziś dziękuję, bo tego, co mam, nawet sama nie potrafiłabym tak perfekcyjnie opracować. Co mi z kilku tytułów książek czy płyt, tak w gruncie rzeczy? To mimo swojej ceny, nie ma żadnej wartości. Życiowy paradoks, iż to, co najlepsze nie żąda banknotów z portfela.

Lubię te noce. Zachmurzone niebo  księżyc raz po raz przecinający chmury i ciemne konary drzew. Ciepło na prawej dłoni  splecionej z Jego ręką i ulokowanej w kieszeni. Lubię jak Jego śmiech dźwięczy mi w uszach  i jak wybieramy te najmniej oświetlone drogi  i jak jesteśmy tylko my  wyłącznie. Uwielbiam to  jak na każdym kroku delikatnie mnie traktuje  tak jakbym miała się za chwilę rozpaść  kiedy zrobię coś niewłaściwego  jak próbuje ograniczyć moje wulgaryzmy i wszelkie używki. Uwielbiam jak mówi o fetyszach  napomina o asfiksjofilii i każe mi to w ewentualności wybić sobie z głowy  zapewniając iż nigdy mnie nie zrani w żaden fizyczny sposób. Zaciska mocniej moją dłoń i mówi coś dalej o tym  że będzie mi przynosił śniadania do łóżka  a potem przez kolejne dziesięć minut rozmawiamy o marnym kakao. Nie ogarniam tych zmian tematu  nie rozumiem  najbardziej uczuć  lecz co by się nie działo   nie pozwolę tego sobie odebrać.

definicjamiloscii dodano: 25 listopada 2012

Lubię te noce. Zachmurzone niebo, księżyc raz po raz przecinający chmury i ciemne konary drzew. Ciepło na prawej dłoni, splecionej z Jego ręką i ulokowanej w kieszeni. Lubię jak Jego śmiech dźwięczy mi w uszach, i jak wybieramy te najmniej oświetlone drogi, i jak jesteśmy tylko my, wyłącznie. Uwielbiam to, jak na każdym kroku delikatnie mnie traktuje, tak jakbym miała się za chwilę rozpaść, kiedy zrobię coś niewłaściwego; jak próbuje ograniczyć moje wulgaryzmy i wszelkie używki. Uwielbiam jak mówi o fetyszach, napomina o asfiksjofilii i każe mi to w ewentualności wybić sobie z głowy, zapewniając iż nigdy mnie nie zrani w żaden fizyczny sposób. Zaciska mocniej moją dłoń i mówi coś dalej o tym, że będzie mi przynosił śniadania do łóżka, a potem przez kolejne dziesięć minut rozmawiamy o marnym kakao. Nie ogarniam tych zmian tematu, nie rozumiem, najbardziej uczuć, lecz co by się nie działo - nie pozwolę tego sobie odebrać.

Cześc  jesteś bardzo zagubiona nie sądzisz? Masz porozpierdalane myśli  chęc rzucenia wszystkim w kąt  rozpoczęcia nowego życia. Tak jest  przecież doskonale to wiem. Nie chcesz czuc. Nie wiesz już kto jest tym złym  czy Ty czy inni. Czy tak na prawdę się zmieniłaś  czy jesteś coś warta. Znasz wszystkie swoje błędy  po mam Ci o nich mówic? Wstydzisz się  ale nie żałujesz. Byłaś szczęśliwa  pamiętasz? Może i przez moment  ale byłaś. Jesteś zbyt dobra  zbyt głupia  zbyt wymagająca. W sumie sama nie wiesz jaka jesteś  nie wiesz co tu robisz  kim dla kogo jesteś. Wiesz  że żyjesz  może ktoś Cię pamięta  może ktoś potrzebuje. Nie musisz mówic zrozumiale  czaje. Wiem co spowodowało jaka jesteś  wiem co Tobą kierowało w każdej sytuacji i co najlepsze  wiem  że nie jesteś skreślona. I będę robic wszystko byś nie pogubiła się  w końcu jestem Twoim drugim obliczem. Tym rozsądnym  pewnym siebie i ogarniętym. Nie tym roztrzepanym  chcącym życ na odpierdol  krzywdząc tym samą siebie.

durexx dodano: 24 listopada 2012

Cześc, jesteś bardzo zagubiona nie sądzisz? Masz porozpierdalane myśli, chęc rzucenia wszystkim w kąt, rozpoczęcia nowego życia. Tak jest, przecież doskonale to wiem. Nie chcesz czuc. Nie wiesz już kto jest tym złym, czy Ty czy inni. Czy tak na prawdę się zmieniłaś, czy jesteś coś warta. Znasz wszystkie swoje błędy, po mam Ci o nich mówic? Wstydzisz się, ale nie żałujesz. Byłaś szczęśliwa, pamiętasz? Może i przez moment, ale byłaś. Jesteś zbyt dobra, zbyt głupia, zbyt wymagająca. W sumie sama nie wiesz jaka jesteś, nie wiesz co tu robisz, kim dla kogo jesteś. Wiesz, że żyjesz, może ktoś Cię pamięta, może ktoś potrzebuje. Nie musisz mówic zrozumiale, czaje. Wiem co spowodowało jaka jesteś, wiem co Tobą kierowało w każdej sytuacji i co najlepsze- wiem, że nie jesteś skreślona. I będę robic wszystko byś nie pogubiła się, w końcu jestem Twoim drugim obliczem. Tym rozsądnym, pewnym siebie i ogarniętym. Nie tym roztrzepanym, chcącym życ na odpierdol, krzywdząc tym samą siebie.

polały się łzy me czyste  rzęsiste

icannotbewhoyouare dodano: 24 listopada 2012

polały się łzy me czyste, rzęsiste

Gdybym mógł zostać tu   zasnąć w lesie Twoich źrenic   niczego bym nie zmienił już.

icannotbewhoyouare dodano: 24 listopada 2012

Gdybym mógł zostać tu, zasnąć w lesie Twoich źrenic, niczego bym nie zmienił już.

wiary w niej nie było  chęci życia  ni sił

icannotbewhoyouare dodano: 24 listopada 2012

wiary w niej nie było, chęci życia, ni sił

Śmierć nosi czarny stanik

icannotbewhoyouare dodano: 24 listopada 2012

Śmierć nosi czarny stanik

Twe stotinki twe halerze  chroni truskawkowy płaszcz

icannotbewhoyouare dodano: 24 listopada 2012

Twe stotinki twe halerze chroni truskawkowy płaszcz

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć