 |
|
. ja już kompletnie zapomniałam co znaczy być tak naprawdę szczęśliwą . to szczęście odeszło jakieś pół roku temu, zupełnie prysło jak pstryknięcie palcem . tak długo się go uczyłam, szanowałam, a ono ?ono bezczelnie odeszło zostawiając mnie z tą jebaną samotnością i pierdolonym smutkiem . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
. zaufanie ? wiesz jakie to jest wielkie zobowiązanie ? to nie jest taka banalna sprawa, nie. kiedy decydujesz się je zaoferować komuś, licz na to, że będziesz musiał być przy tej osobie zawsze, będziesz musiał sprawiać, żeby ta osoba czuła się bezpiecznie, mogła powierzyć Ci każdy sekret, powiedzieć o sobie wszystko . a jeśli go spierdolisz, to co wtedy ? wtedy bierzesz na siebie cholerną odpowiedzialność, bo ta osoba zraniona raz, więcej nie zaufa już nikomu . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
I zbliża się nowy rok , pełen nowych problemów.
|
|
 |
|
mam swoje zasady , na trzeźwo nie tańczę .
|
|
 |
|
jesteś postacią z przeszłości, bezpowrotnie cię skreśliłam.
|
|
 |
|
Uwielbiam chodzić w nieogarniętym koku, w długiej bluzie na bosaka, kiedy nikt nie widzi. Czuję się taka wolna w swojej samotności, otoczona muzyką. Nazwałabym to szczęściem.
|
|
 |
|
Lubię być pod wpływem alkoholu. Mogę robić wszystko co mi się żywnie podoba, mogę szaleć i odpierdalać w najlepsze, mogę nawet powiedzieć Ci, że Cię kocham, ale Ty przecież i tak nigdy w to nie uwierzysz, bo jestem pijana.
|
|
 |
|
Fajnie byłoby być czyimś postanowieniem noworocznym.
|
|
 |
|
Nigdy nie przypuszczałam, że takie bzdety tak ranią.
|
|
 |
|
. teraz żałuję że żałowałam moich błędów ! l s.cz.czekoladka
|
|
|
|