 |
|
gdyby miłość była słowem, to niezrozumiałym dla mnie. najprostszy dźwięk z czterema literami. cokolwiek to było, skończyłem już z tym. z każdym dniem jest lepiej.
|
|
 |
|
nie szukaj mnie w swoim śnie.
|
|
 |
|
wytęskniony tak przez Ciebie świt.
|
|
 |
|
to co dobre,
to co lepsze,
co najlepsze to jest dzisiaj.
|
|
 |
|
` nienawidze Cię za to że, wtedy pozwoliłeś mi odejść.
|
|
 |
|
`Alkohol w żyłach, we krwi amfetamina. Chyba jestem zbyt słaba by na trzeźwo się zabijać.
|
|
 |
|
` najchętniej zamknęłabym Cię w klatce, bo kocham na Ciebie patrzeć.
|
|
 |
|
` Myślę, że nie powinniśmy naprawiać tego, co pękło między nami. Myślę, że powinniśmy zbudować coś nowego.
|
|
 |
|
i mówi, że by wpadła do mnie na seks i blanta, albo blanta i seks, albo na blanta seks i blanta.
|
|
|
|