 |
|
To nic, że to co mam to zaledwie serce. / Endoftime.
|
|
 |
|
Wracam. Powoli, ale jednak. Nie jest lekko. Ale chcę tego niezmiernie mocno. Kocham to, nad życie.
|
|
 |
|
żeby był taki jak jest.jak najdłużej, a może zawsze.nie wiem.na tą chwilę właśnie tego pragnę.pragnę jego, całego dla mnie.tylko dla mnie i tylko ze mną.non stop.bez przerw.w nocy, w dzień.i przy śniadaniu i kolacji również.oglądając jakiś film,albo mecz, albo raczej wcale ich nie oglądając.rozmawiając przez telefon godzinami, kiedy okoliczności nie pozwalają nam być obok.i żeby jego ramiona były takim wsparciem jak są obecnie.żeby jego pocałunki nadal był tak hipnotyzujące.i żebym to ja zawsze była dla niego taka jak jestem teraz.idealna.żeby patrzył już zawsze w ten sam sposób.i nie przestawał.nie przestawał, nigdy .
|
|
 |
|
I znowu uśmiecham się do telefonu. Uśmiechem ociekającym stuprocentową szczerością.
|
|
 |
|
żeby się rozwinąć musisz iść, niech inni zostaną.
|
|
 |
|
i gdyby nie te parę brzuszków, które wytrwale tak robię co dzień, wciąż leżałabym w łóżku.
|
|
 |
|
upał, woda, plaża, odpoczynek, beztroska, spokój, przyjaciele, ciepłe wieczory, browar, śmiech, zabawa, pocałunki, muzyka- to wszystko czego dziś potrzebuję. oddajcie mi wakacje, proszę.
|
|
 |
|
Czas minął, co się stało to się nie odstanie. Zbitej szyby poskładać przecież nie jesteś w stanie / fenomen
|
|
 |
|
Więzy musiały się spalić. Bezsprzecznie, nic nie trwa wiecznie / paktofonika
|
|
 |
|
nie ma emocji nie ma rapu
|
|
 |
|
ludzie, ich słowa o tobie, wspomnienia, jak również zdjęcia, filmy i muzyka związana z tobą bolą najbardziej. a najgorsze jest to, że wspomnienia mimo tak długiej przerwy wcale nie zgubiły ostrości.
|
|
|
|